profil

Charakterystyka Ernesta Nemeczka

drukuj
satysfakcja 83 % 45 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Ernest Nemeczek jest głównym bohaterem powieści Ferenca Molnara „Chłopcy z placu broni”. Pochodził z ubogiej rodziny węgierskiej mieszkającej w Budapeszcie. Ojciec jego był krawcem. Miał jedenaście lat i był jedynakiem.

Nemeczek był drobnym, niepozornym chłopcem o jasnych włosach i cienkim dziecięcym głosie.

Należał do grupy chłopców z Placu Broni i Związku Związku Zbieraczy Kitu, gdzie miał najniższy stopień wojskowy- był zwykłym i jedynym szeregowcem. Pozostali koledzy traktowali go surowo, musztrowali go i za każde przewinienie skazywali go na areszt. Usługiwał im, był przez nich pomiatany. Jednak wykonywał ich rozkazy ponieważ traktował to jako swój obowiązek, choć czasami się buntował przeciwko nim. Bardzo jednak chciał (nie mogę się odczytać)

Mały Ernest sprawiał wrażenie wesołego chłopca „dumnego z tego należy do słynnego związku chłopców z placu broni”. Na jego twarzy zawsze widniał uśmiech, i „miał takie usposobienie, że zapominał o złych rzeczach. Trzeba mu było je stawiać przed oczami”. Był bardzo zaangażowany w spawy związku. Poważnie traktował każdą misję, zadanie. Bardzo przeżywał to, że został nazwany zdrajcą i jego nazwisko zostało wpisane małymi literami do Czarnej Księgi. Był honorowy, nigdy nie zdradziłby Chłopców z Placu broni. Dla tego związku gotów był zrobić wszystko. Okazał się wyjątkową odwagą gdy ujawnił się jako szpieg przy wszystkich czerwonoskórych mówiąc: „Czekajcie! Ja wam pokażę, że chłopcy z Placu Broni mają odwagę, nawet taki prosty szeregowiec, jak Nemeczek!- jestem do usług. To ja mam takie małe nogi, mniejsze od Wendauera. Wysłuchałem waszych narad, odebrałem naszą chorągiew, gdyż dobrowolnie wam jej nie oddam. No jeśli łaska, proszę! Jestem sam jeden, a was dziesięciu!”. Wzbudził wtedy swym zachowaniem nawet podziw wroga.

Ernest Nemeczek, był jednak jedynie dzieckiem, i bał się przed misją, czasami wymsknęło musię „Ja chcę do domu”. Czasami zdarzało mu się być lekkomyślnym- będąc w ukryciu w szklarni zapalił zapałkę.

Prześladował go jednak pech. Podczas tajnej misji w ogrodzie botanicznym wpadł przypadkiem do wody. Nie był to jednak ostatni raz. Niebawem musiał zanurzyć się w basenie by ukryć się przed czerwonoskórymi. Po raz trzeci i ostatni, wrogowie zamoczyli go po szyję, gdy się ujawnił. Wszystkie te pobyty w wodzie mocno nadwyrężyły zdrowie chłopca. Początkowy kaszel przerodził się później w poważną chorobę. Ernest zaczynał majaczyć. Po zwycięskiej bitwie i powaleniu Feriego Acza zemdlał. Wychudł, twarz mu się zapadła, lecz policzki płonęły ogniem gorączki.Wiedział, że umrze, nie chciał być okłamywany. Ostatnie chwile swego życia spędził w towarzystwie Matki, Ojca i Boki. Nie ujrzał już jednak dyplomu honorowego przyniesionego przez cały związek. Nemeczek umarł jedynie w wieku zaledwie jedenastu lat w obronie Placu Broni- swojej małej ojczyzny.

Ernest Nemeczek to bohater, którego bardzo polubiłam ze względu na jego odwagę, lecz i za to, że pozostał zwykłym chłopcem, niezbyt rządnym władzy. Było mi go również szkoda, dlatego, że był wykorzystywany. Uważam go jednak z honorowego, odważnego chłopca, który obronę swojego kochanego placu przypłacił życiem.

Data dodania: 2012-11-07


Przydatna praca? Tak Nie
(0) Brak komentarzy