profil

Różnice w sposobie ujęcia motywu „non omnis moriar” na podstawie utworu „Ku Muzom” Jana Kochanowskiego oraz „Do losu” Juliana Tuwima.

poleca 85% 158 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Różnice w sposobie ujęcia motywu „non omnis moriar” na podstawie utworu „Ku Muzom” Jana Kochanowskiego oraz „Do losu” Juliana Tuwima.

Słynny antyczny poeta Horacy w pieśni „Exegi monumentum” wyraziście przedstawił obraz niezniszczalnego pomnika , który wzniósł własną twórczością. Jest ona dla niego gwarancją nieśmiertelnej sławy , dlatego podmiot liryczny mówi : „ nie wszystek umrę” , bo wie , że „ uniknie pogrzebu / cząstka nie byle jaka” , czyli jego poezja . Stanowi ona dowód powołania poety , potwierdzenia talentu oraz wielkości dzieł , które stworzył. Wiersz ten stał się źródłem motywu „ non omnis moriar” , który możemy odnaleźć również w literaturze polskiej. Przykładem jest chociażby fraszka „Ku Muzom” Jana Kochanowskiego czy „Do losu” Juliana Tuwima .
Utwory zaliczają się do liryki autotematycznej , a osobami mówiącymi w nich są poeci . Mimo to , że w obydwu tekstach pojawia się ten sam motyw , od razu można zauważyć , że w każdym jest on realizowany inaczej .
We fraszce Jana Kochanowskiego podmiot liryczny zwraca się do Muz , natomiast adresatem wypowiedzi w wierszu Tuwima jest los. Renesansowy twórca z ufnością prosi o nieśmiertelną sławę , zaś podmiot mówiący w liryku słynnego skamandryty jest jej pewien, mówiąc „Ta strofa , zwarta , zwięzła , cała , nieporuszona będzie stała”.
Wypowiedź podmiotu lirycznego w wierszu „Ku Muzom” odznacza się podniosłością stylu i można w niej dostrzec wyrazisty kunszt retoryczny. Świadczy to o bardzo dużym szacunku do źródeł poetyckiego natchnienia. Osoba mówiąca jawi się nam jako typowy przedstawiciel epoki – renesansowy humanista , który chętnie wraca do źródeł. W tytule oraz w rozpoczynającej fraszkę apostrofie odnajdujemy nawiązanie do mitologii, jednak warto zaznaczyć , że podmiot liryczny nie jest tylko znawcą dorobku kulturowego antyku, ale także tym, który ceni i wyznaje starożytne wartości, takie jak chociażby cnota, którą przedkłada nad dobra materialne i próżne pochlebstwa. Bycie poetą to jego powołanie i źródło życiowej satysfakcji. Nieśmiertelną sławę pragnie zdobyć wytężoną pracą i jako poeta uczony nie liczy na wstawiennictwo Muz.
Zupełnie inną postawę przyjmuje podmiot liryczny w wierszu „Do losu”. Jak już wcześniej wspomniałem jest on świadomy swojej sławy, w związku z czym ma pewność , iż nie przeminie ona po jego śmierci. W jego postawie dostrzegamy wyrazistą nutę ironii nie tylko wobec tytułowego losu , ale również w stosunku do tego co robi. Wiersz przecież kończy się swego rodzaju puentą „I śmieszna jest: Non omnis moriar”. Na sławie zatem za bardzo mu nie zależy. Wyżej ceni sobie samo życie i czerpanie z niego radości. Podmiot liryczny to poeta pełen energii , dlatego też perspektywa śmierci i „ zimny, okrutny blask sławy” napawają go rozgoryczeniem. Postawę osoby mówiącej pośrednio charakteryzuje także język jego wypowiedzi, który nie odznacza się już patosem, jak w wierszu „ Ku Muzom”, ale obecnością licznych wyrażeń potocznych, na przykład „W mózg szary mój wsączyłeś tęczę” czy „ W nieład rozpadnie się plugawy”.
Nie ulega wątpliwości , że w obydwu utworach pojawił się horacjański motyw „non omnis moriar”. W każdym jednak jest ujęty w odmienny sposób. Wydaje się , że zasadniczy wpływ na te rozbieżności ma koloryt epoki , w jakiej te dzieła powstały. Renesans to przecież czas odrodzenia się kultury antycznej. Nic więc dziwnego , że starożytny motyw nieśmiertelnej sławy został tu potraktowany z taką powagą i patosem. U Tuwima natomiast dały o sobie znać witalizm i ekspresywna poetyka początków XX-lecia międzywojennego. Pomijając jednak aspekt poetyckiego wyrazu, należy zauważyć , że sięgnięcie do motywu „ non omnis moriar” świadczy o ciągłości kultury śródziemnomorskiej i jej wysokiej pozycji w dorobku literackim ludzkości.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty