profil

W oparciu o postacie Stefana i Anny ukaz występujace w dramacie i w świecie zagrozenia dla miłości małzeńskiej oraz spróbuj określić sposoby zaradzenia im.

poleca 90% 101 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Kiedy kobieta wychodzi za maz, ma nadzieję,
Ze jej maz się zmieni –
A on się nie zmienia.
Kiedy męzczyzna się zeni, ma nadzieję,
Ze zona się nie zmieni –
A ona się zmienia.

Madrość ludowa


Z wielu powodów zycie razem nie jest łatwe.Wpływ czynników zewnętrznych i wewnętrznych oraz problemy, jakie moga z niego wynikać, powoduje, iz wspólna egzystencja dwojga jest niezwykle skomplikowana i wymaga wysiłku obu stron.
W małzeństwie Anny i Stefana zabraklo zrozumienia, chęci rozmowy, miłość wygasła. Wielu ludziom miłość, seks i zazdrość jawia się jako swego rodzaju ‘’trójzalezność’’.Trzeba zdawać sobie sprawę, ze zazdrość jest uczuciem, które zabija miłość. Zazdrość jest wyrazem lęku przed utrata miłości, która sama powoli, lecz skutecznie niszczy. Pierwszym krokiem do opanowania zazdrości jest przyznanie się do zazdrośc i uświadomienie sobie jej przyczczyn. Osobie zazdrosnej zazwyczaj wydaje się, ze po prostu ona bardziej kocha. Kolejny krok, po odnalezieniu przyczyny zazdrości, to dokładne przeanalizowanie sytuacji, najlepiej robi to wspólnie z kochanym człowiekiem. Zazdrość nie gościła w sercu Anny . Za to poznała ona uczucie obojętności (‘’Czy mnie zdradzał - nie wiem, bo ja nie zajmowałam się jego zyciem. Był mi obojętny.’’).
W zwiazku Anny i Stefana wystapiło zjawisko monologu, tzn.Anna wyrazała swoje uczucia obawy a Stefan był tylko biernym suchaczem. Męzczyzna nie odczuwa na ogół szczególnej potrzeby dzielenia się swoimi rozterkami z inna osoba, obojętnie jak bardzo jest mu bliska. Dla kobiet idealne partnerstwo ma trzy składniki, mianowicie : mówienie, mówienie, mówienie.Najchętniej ‘’o nas’’. Rada na monolog jest zmuszanie partnera, zeby jak najczęściej dawał dowód emocjonalnej bliskości i głębi uczuć, wyrazajac swoje zdanie na omawiane wcześniej razem tematy. Męzczyzna po prostu często wyraza swoje uczucia w działniu, podczas gdy kobieta łatwiej sobie z nimi radzi, uzywajac słów.Łatwiej : Męzczyzna kocha oczyma, kobieta przy pomocy uszu.
„Dzieci cemetnuja małzeństwo!” – brzmi tylez stare, co błędne przeświadczenie. Obecność dzieci, zwłaszcza małych, zmienia rodziców w ludzkie wraki o rozdygotanych rękach, którym w środku zdania powieki opadaja z zmęczenia. Wpływ małych rozrabiaków na zycie miłosne jest niepodwazalny. W tym wypadku to dziecko odczuło relacje między rodzicami dotkliwie. Monika boi się zaufać swojeu ukochanemu poniewaz wciaz ma przed oczami obraz nieudanego zwiazku swoich rodziców. Mimo lęku chce oddać swoje zycie Krzysztofowi nie popełniajac błedów rodziców.
W wielu przypadkach to właśnie seks najsiniej łaczy partnerów w poczatkowym okresie ich zwiazku, a wytworzonej wtedy bliskości nie powinno się zaniedbywać. Jezeli zblizenia ciesza oboje partnerów, małzeństwopotrafi oprzeć się wielu przeciwnościom losu zagrazajacym jego trwałości. Gdy dojdzie do wygaśniecia zycia seksualnego wzrośnie ryzyko pojawienia się trzeciej osoby pomiedzy małzonkami. Między Anna i Stefanem zabrakło czułości i poczucia przynalezności inaczej zabrakło sił do sprostania rozlicznym zadania i problemom, jakie napotykali na co dzień.
Jeśli ludzie pobieraja się bardzo młodo, istnieje spore ryzyko, ze z czasem oddala się od siebie, choćby z tego powodu, ze ich rozwój nie będzie przebiegał jednakowo, szczególnoe jeśli jedno z nich nadal się uczy. Jedynym sposobem na to jest dbanie o wzajemny rozwój.
Problemy mieszkaniowe oraz materiane, a takze panujace obecnie bezrobocie, równiez stanowia zagrozenie dla małzeńst. Czasami do zycia małzeńskiego zaczyna zakradać się znudzenie. Miłość bochaterów uległa ochłodzeniu, zoobojętnieniu.Wazne jest to aby w kazdym zwiazku partner mógł poczuć się potrzebny.
Męzczyzna i kobieta zawierajacywiazek małzeński podobni sa parze architektów budujacych dom – rodzinę.


„ Wspólny dom ‘’


Kochajcie się nawzajem, lecz nie czyńcie z miłości okowów.
Pozwólcie jej raczej falować swobodnie pomiędzy brzegami waszych dusz.
Napełniajcie wzajemnie puchary, lecz nie pijcie z jednego.
Dzielcie się chlebe, ale nie spozywajcie z tego samego bochnka.
Śpiewajcie,tańczcie i radujcie się wspólnie,lecz pozwólcie kazdemu z was zachować swa samotność, tak jak struny lutni,choc samotne, dzwięcza jedna muzyka.
Oddajcie sobie serca, nie zatrzymójcie ich jednak, gdyz jedynie w dłoni Zycia potrafia się one pomieścić.
Stójcie ramię przy ramieniu, lecz nie za blisko siebie, jako że filary wspierajace światynię stoja osobno, a dab i cyprys nie wzrastajawe wzajemnym cieniu.

Khalila Gibrana

Załączniki:
Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 4 minuty