profil

Czy zgadzasz się ze zdaniem jednego z bohaterów utworu S. Mrożka, mówiącym, że Polska to „mali ludzie i mały kraj”

drukuj
poleca 86% 102 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Utwór Stefana Mrożka jest utworem metaforycznym. Pokazuje on historię dwóch cudzoziemców na emigracji. Bohaterami utworu są dwaj mężczyźni: Pan XX i Pan AA. Obaj opuścili swój kraj i mieszkają za granicą. Pan XX wraca do domu i zadaje Panu AA pytanie dlaczego w domu nie ma much. Owe „muchy”, o których rozmawiają obaj Panowie są przenośnią i powodem do wspomnień o kraju ojczystym. Pan XX snuje wspomnienia o latających w jego domu muchach. Kojarzą mu się one z przyjemną, swojską atmosferą domu rodzinnego. Dla Pana AA rozmowa o muchach jest bezsensowna, a wspomnienia Pan XX denerwujące. Pan AA nie chce żyć wspomnieniami. To, co było kiedyś, obecnie jest bez znaczenia. Uważa on, że o przeszłości należy zapomnieć. Dla niego liczy się teraźniejszość i warunki, w jakich obecnie żyje.
Z treści utworu można wywnioskować, że Pan XX jest prostym robotnikiem, który wyjechał za granicę w poszukiwaniu lepiej płatnej pracy. Pan AA natomiast wyjechał prawdopodobnie ze względów politycznych. Reprezentuje on typ intelektualisty. Chce zapomnieć o przeszłości, o ubóstwie, a być może o braku wolności słowa w swojej ojczyźnie, którą opuścił. Chce z nią zerwać raz na zawsze, ale Pan XX mu na to nie pozwala wspominając o muchach latających w jego biednym, ale pełnym ciepła rodzinnego domu. Bezsensowna rozmowa o muchach zaczyna Pana AA denerwować. W końcu wypowiada zdania, które są tematem tej pracy:

Muchy symbolizują miałkość tych zagadnień, na które byliśmy skazani tam, w kraju. Tamte wszystkie lokalne problemy, problemiki raczej… Małe szowinizmy, małe reformizmy, małe porcyjki… Mali ludzi i mały kraj.

W wypowiedzi Pana AA zawarta jest spora dawka prawdy. W małym kraju, oczywiście nie chodzi tu o powierzchnię państwa, tylko o jego rozwinięcie gospodarcze, stosunek do człowieka, do wolności słowa itp., bardzo trudno jest osiągnąć sukces czy to intelektualny czy też ekonomiczny. Dlatego większość ludzi wyjeżdża za granicę w poszukiwaniu lepiej płatnej pracy, możliwości rozwoju intelektualnego czy możliwości głoszenia prawd, które nie zawsze są w zgodzie z ideologią Państwa. W małym kraju żyją na ogół ludzie pozbawieni większych ambicji. Jest trudno o pracę i o dobrze wykształconego pracownika. Kraj taki rozdzierany jest różnego rodzaju konfliktami wewnętrznymi. W rządzie nie ma ludzi, którzy chcieliby zrobić coś dla Kraju, a nie tylko dla swojej własnej prywaty.
Pan XX z kolei reprezentuje typ prostego robotnika, który przeżywa wyjazd ze swojej Ojczyzny. Pan XX cały czas wspomina swój kraj. Jest z nim związany uczuciowo. Dla niego much stają się przyczyną wspomnień o rodzinnym kraju – biednym, rządzonym przez ludzi o ciasnych umysłach, ale rodzinnym.


Nie mogę się zgodzić z Panem AA, mówiącym, że mały kraj to mali ludzie. Mimo, że kraj jest słabo rozwinięty gospodarczo, że nie ma w nim wolności dla słowa, że ludziom żyje się biednie to mogą w nim żyć „wielcy” ludzie. Ludzie o „wielkich” sercach. Ludzie, którzy kochają swój kraj, i dlatego z niego nie wyjechali.
Sławomir Mrożek pisząc „mały kraj” miał na myśli oczywiście powojenną Polskę. Brak miejsc pracy, bieda i nędza, brak wolności słowa, ciągła inwigilacja społeczeństwa ze strony Państwa były najczęstszymi przyczynami emigracji Polaków. Na szczęście, nie każdemu się to udało. Zostali ci o „wielkich” sercach, którzy pracowali i działali, abyśmy mogli żyć w nowym, całkiem odmiennym ustroju.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy
19.3.2009 (16:51)

on sie nazywa Sławomir a nie stefan

Gramatyka i formy wypowiedzi