profil

satysfakcja 67 % 9 głosów

Obóz koncentracyjny w Oświęcimiu

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

Zastępcą komendanta był kierownik, który zajmował się szczegółowymi zagadnieniami dotyczącymi funkcjonowania i organizacji obozu. Chodziło tutaj między innymi o: kwaterunek więźniów, ich wyżywienie, ubranie, organizacja zajęć i pracy przymusowej dla przebywających w obozie, dbanie o porządek i spokój. Kierownik dostarczał również komendantowi aktualnych informacji dotyczących stanu liczbowego więźniów przebywających w obozie, doradzał komendantowi w zakresie stosowania kar wobec więźniów ? opiniował formę kary, był także obecny podczas ich egzekwowania, zwłaszcza jeśli chodziło o karę śmierci. Kierownik reprezentował wobec więźniów dowództwo obozu. Jego bezpośredniemu zwierzchnictwu podlegali kierownicy poszczególnych bloków obozu oraz dozorczynie z kobiecej części obozu. Obok pionu wojskowo ? organizacyjnego, na którego czele stał komendant, w Oświęcimiu funkcjonował również Oddział Polityczny. Działał samodzielnie pozostając niezależnym od komendanta, musiał jednak informować go o podjętych przez siebie inicjatywach i działaniach. W Oddziale Politycznym wyróżniano kilka referatów: oddział przyjęć zajmował się przyjmowaniem transportów więźniów, ich selekcją i rozlokowaniem w obozie; Urząd Stanu Cywilnego gromadził i rejestrował dokumenty stanu cywilnego ? akty urodzin, zgonów, małżeństw; oddział prawny, na czele którego stał zawsze oficer gestapo, prowadził akta personalne więzionych, przesłuchiwał ich i dbał o bezpieczeństwo w obozie. Do zadań Oddziału Politycznego należało również zarządzanie pracą krematoriów. 3. Przyjmowanie więźniów do obozu Więźniów osadzano w obozach bezterminowo. Zarządzenia określały co prawda moment zwolnienia, jednak czyniły to niezwykle nieprecyzyjnie (zwolnienie mogło nastąpić gdy środek w postaci osadzenie w obozie osiągnął zakładane cele). Pozwalało to władzom obozowym na dowolną interpretację przepisów i swobodne określanie czasu pobytu więźniów w obozie. W praktyce osoba, która dostał się do obozu nie zostawała nigdy zwalniana. Kolejne zarządzenia sprawującego nadzór nad obozami koncentracyjnymi Himmlera ograniczyły nawet teoretyczną, formalno - prawną możliwość jakichkolwiek zwolnień z obozów. Warunki transportowania więźniów do obozu w Oświęcimiu były bardzo złe. Ludzi przewożono koleją, w wagonach towarowych. Były one przepełnione ? w jednym wagonie umieszczano około 80 osób. Podróż mogła trwać nawet kilka dni. Zaduch, brak świeżego powietrza, nieprzyjemne zapachy dochodzące z wiadra, które służyło w wagonie za toaletę, a także pragnienie i głód. W takich warunkach przewożono ludzi do obozu. Po dotarciu na miejsce dokonywano selekcji. Osoby zdrowe i zdolne do pracy kwaterowano w obozie. Starszych, chorych i słabych przeznaczano do eliminacji w komorach gazowych. Nowoprzybyli w pierwszej kolejności mieli udać się do łaźni.

Autor justa-r22
Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy zobacz wszystkie
13.3.2009 (20:05)

@kinulka2008 wOw

fajny tekst:)

Historia powszechna


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.