profil

satysfakcja 66 % 132 głosów

Julian Tuwim "Wspomnienie"

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

"Wspomnienie"
Julian Tuwim
Mimozami jesień się zaczyna,
Złotawa, krucha i miła.
To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
Która do mnie na ulicą wychodziła.

Od twoich listów pachniało w sieni,
Gdym wracał zdyszany ze szkoły,
A po ulicach w lekkiej jesieni
Fruwały za mną jasne anioły.

Mimozami zwiędłość przypomina
Nieśmiertelnik żółty ? październik.
To ty, to ty moja jedyna,
Przychodziłaś wieczorem do cukierni.

Z przemodlenia, z przeomdlenia senny,
W parku płakałem szeptanymi słowy.
Młodzik z chmurek prześwitywał jesienny,
Od mimozy złotej ? majowy.

Ach, czułymi, przemiłymi snami
Zasypiałem z nim gasnącym o poranku.
W snach dawnymi bawiąc się wiosnami,
Jak ta złotą, jak tą wonną wiązanką?

Jesienne historie miłosne zdarzają się jak mi widomo, równie często, jak te wiosenne. Przede mną utworek bardzo znany ? pióra znakomitego skamandryty Juliana Tuwima. Sławę zawdzięcza jednak Czesławowi Niemenowi. To dzięki Niemenowi wszyscy jesteśmy w stanie zanucić melodię ?mimozami jesień się zaczyna?.
Mimoza ? inaczej ?czułek wstydliwy? ? jest to kwiat niezwykle wrażliwy na dotyk, kruchy, pochodzący z Brazylii. Skrywa swoje liście nawet przed chłodem wieczoru. Jednoczy się w psychice człowieka z dawnym uczuciem ? i chyba z dawna dziewczyną. Niestety nic nie wiemy o imieniu ani urodzie dziewczyny.
Na pierwszym miejscu jawi się złoty kwiat mimozy. Bardzo tu pasuje, stwarza lekkość, lekki smutek spowodowany przemijalnością ? ale miły smutek, nie bolesny. Nie wyobrażam sobie aby w wierszy mógł wystąpić inny kwiat.
Kwiaty mimozy zakwitną z resztą ponownie ? już w październiku, gdy więdną, tak jak wszystko, jak młodzieńcze uczucia. Tak, jest tu zastosowana przenośnia i październik został nazwany ?żółtym nieśmiertelnikiem?.
Pojawia się mimoza i w końcu utworu, potrafi wieczór jesienny przerobić w majowy, powraca jak złota wiązanka w późniejszych snach. Z tego wniosek, że jest w tym wierszu motywem dominującym ? impulsem wywołującym całe wspomnienie i elementem towarzyszącym wszystkim scenom.
Zwracam uwagę na czas użyty w utworze. Na samym początku strofy pierwszej i trzeciej ? teraźniejszy. To jakby refleksja jesienna należąca do dorosłego mężczyzny. Czas wciąż działa ? przenosi w przeszłość ? i wszelkie ,minione obrazy mamy podane w czasie przeszłym, zgodnie z reszta z tytułem. Utwór Tuwima to retrospekcja ? obraz wywołany z pamięci (dowodem na to jest tytuł) za sprawą mimozy.
Listy, anioły ? uosobienie rozpierającego uczucia miłości; park, szeptane słowa, płacz, księżyc, modły i omdlenia ? wszystko to krąg zjawisk i rekwizytów miłości jak najbardziej romantycznej. Niestety to tylko wspomnienie ze szkolnych lat.
Po latach jesienna, szkolna miłość stała się tylko marzeniem. Może to była pierwsza miłość. Może ? w swoim rodzaju jedyna i nigdy nie powtórzona? Tego nie wiem, a na to, że młodzieńcza miłość bywa krucha i szybko przemija ? nic poradzić nie można (niestety). Było tak za czasów Tuwima, Niemena, jest nadal. Na tym urok wiersza się nie kończy. Został tak napisany, że historia o szkolnej miłości wydaje się inna niż wszystkie, pełna romantyzmu i wdzięku. Jak wspomniałam wcześniej, autor utworu nie ujawnia imienia dziewczyny. Nie wiem, czy była brunetką, czy blondynką i w której to było klasie? Czemu miłość się skończyła? Jak się rozstali?
Po prostu przedstawia migawkową scenę z przeszłości. Efekt z tego taki, że opowieść staje się własnością każdego odbiorcy. Prawie każdy ma wspomnienie pierwszej miłości. Każdy z nas czyta utwór i nie widzi twarzy Tuwima ani jego dziewczyny, lecz własną twarz i dziewczynę albo chłopaka.
Wszyscy lubimy być bohaterami takich historii miłosnych, bez względu na to, czy minęły, czy jeszcze nie?


Autor kasiorek771
Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (3) Brak komentarzy zobacz wszystkie
10.9.2011 (11:20)

Tuwim miał na myśli nie różowe kwiaty czułka z Brazylii tylko żółte kwiaty nawłoci. Kwitną na polach i łąkach i chyba dawniej nazywano je polską mimozą.

30.6.2011 (10:01)

Poprawcie błędy! Wers 4.: ma być: "ulicę"; wers ostatni: ma być: "Jak tą złotą, jak tą wonną jesienią"!

15.1.2009 (22:03)

@kuba890 Gratuluje umiejętności, naprawdę dobra praca.

Teksty kultury


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.