profil

satysfakcja 76 % 341 głosów

Dalsze losy bohaterów powieści "Ten obcy".

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

Ula siedziała w kuchni pijąc herbatę i rozmyślając. Bardzo tęskniła za swoimi przyjaciółmi. Marian, Julek i Pestka wrócili do Warszawy, a Zenek zamieszkał razem ze swoim wujem w Tczewie. Ula zaś wybaczyła ojcu i zamieszkała z nim w Olszynach.
Nagle rozległ się dzwonek telefonu. Ula jednym susem znalazła się przy nim.
-Halo?
-Ula?
- Tak, to ja, słucham, kto mówi?
-Nie poznajesz mnie? To ja , Pestka.
-Pestka?
- Tak, a co myślałaś, że już o tobie zapomniałam?
-Nie, po prostu tak dawno Cię nie słyszałam, że nie poznałam Twojego głosu.
- Zgadnij, kto ma przyjechać na ferie zimowe do Warszawy.
-Nie mam pojęcia...
-Już o nim zapomniałaś?
-Zenek/
- Tak, ma zamieszkać u Mariana.
- Och , jaka szkoda, że teraz nie mieszkam w tym mieście.
-Nie podoba Ci się z ojcem?
- Nie, nie o to mi chodzi. Chciałabym zamieszkać z tatą w Warszawie, wtedy mogłabym się z wami spotykać.
-Tak, wtedy byłoby cudownie.
-Ale się rozgadałyśmy. Muszę już kończyć. Cześć.
-Cześć!
...
Miesiąc później Ula nie dowierzała własnemu szczęściu. Jechała z ojcem do Warszawy. Miała zobaczyć się z przyjaciółmi i zamieszkać w domu , który kupił ojciec. Mieścił się on niedaleko domu Mariana.
Kiedy nastały ferie świąteczne, Ula spotykała się ze znajomymi oraz z Zenkiem.
...
Pewnego dnia, gdy Zenka już nie było z przyjaciółmi, dzieci nie miały ochoty o niczym mówić, ponieważ po wyjeździe chłopca, każdy myslał tylko, o tym co on teraz robi.
Wtem Ula wpadła na pomysł, by zebrali się razem i pojechali go odwiedzić. Dziecią spodobał się ten plan więc postanowili realizować swe zamiary. Gdy zebrali się na przystanku, kupili sobie bilety i wsiedli do autobusu. Po chwili on odjechał. Gdy dotarli na miejsce nie mogli uwieżyć w to co widzą. Był tam Zenek z jakąś inną dziewczyną i kolegami, którzy pili alkohol, palili papierosy i źle się zachowywali. Bali się podejść, ponieważ nie mieli całkowitej pewnośći, czy to na pewno był on. Pierwszy podszedł Marian, a potem reszta przyjaciół. Powiedzieli mu "cześć", by się z nim przywitać, lecz on zakpił sobie z nich i zaczął się śmiać. Ula zareagowała bardzom sugestywnie i powiedziała, że nie chce tu dużej przebywać. Dzieci potwierdziły słowa dziewczyny i pierwszym autobusem jaki był odjechały prosto do domu. Podczas powrotu do Olszyn Ula cały czas rozpaczała, a Marian, Julek i Pestka nadal nie mogli uwierzyć w to -co zobaczyli. W domu główna bohaterka spędziła kilka bezsennych nocy myśląc o Zenku i jego nowej koleżance. Martwiła się o losy chłopca patrzac na towarzystwo, z którym spędzał czas. Rozmyślając dziewczyna doszła do wniosku, ża należy tę znajomość zakończyć.
Po pewnym czasie Ula wybrala sie na wyspe, aby wspominać mile chwile spedzone z najlepszym przyjacielem. W pewnym momęcie dziewczyna poczóła, że nie jest sama. Odwrócił się, a za nia stał Zenek.
Chlopiec zrozumiał swój błąd i prosił o wybaczenie. Ula z radościa przyjeła przeprosiny i znów stali się parą, lecz tym razem odwiedzali sie wzajemnie co trzy, cztery dni.


Autor lerek75
Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (2) Brak komentarzy zobacz wszystkie
18.2.2010 (17:40)

@sikorska102 no wkońcu znalazłam...

uratowałeś mi ocenę...;]

dzięki;]

18.12.2008 (21:08)

@bearmatek No spoko spoko.Swietny pomysl z tym alkoholem i fajkami.Pozdrawiam:-)!!!

Teksty kultury


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.