profil

satysfakcja 86 % 478 głosów

"Cierpienia młodego Wertera"- streszczenie.

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

W pierwszym wydaniu powieści zamiast motta we wstępie była krótka inskrypcja: Nie idź moim śladem. Motto dzieła wprowadza czytelnika w treść powieści. Wielka miłość, na którą czeka każdy mężczyzna i którą chce być obdarzona każda kobieta, stanowi główny wątek dzieła. Miłość ta jednak wiąże się z cierpieniem, niszczącym wewnętrznie człowieka. Taką miłość poznał Werter, tytułowy bohater utworu Goethego, szukając spokoju dla uduchowionej natury i natchnienia malarskiego, odnalazł uczucie, które stało się sensem jego życia. Historię swojej miłości opisał w listach do przyjaciela. 4 maja 1771 roku Werter pisze pierwszy list do Wilhelma. Cieszy się, że wyjechał z domu, ale jednocześnie odczuwa żal z powodu rozstania z najlepszym przyjacielem. Wspomina o Eleonorze, która zakochała się w nim, choć flirtował z jej siostrą. Mężczyzna postanawia skupić się na teraźniejszości. Głównym powodem jego wizyty w miasteczku są sprawy majątkowe matki. Ciotka, do której przyjechał, okazuje się energiczną i miłą damą o dobrym sercu. Kobieta zgadza się na oddanie części spadku, należącego się matce Wertera. Młodzieniec czuje się dobrze w miasteczku. Znalazł tu ukojenie dla niespokojnego serca ? samotność, którą nazywa balsamem dla duszy. Zachwyca się szczególnie ogrodem, założonym przez zmarłego hrabiego von M.. Piękno otaczającej przyrody sprawia, że Werter nie potrafi skupić się na rysowaniu. Okolica jest stworzona dla tak wrażliwych osób jak on: ?Jestem tak szczęśliwy, tak zatopiony w poczuciu spokojnego istnienia, że sztuka moja cierpi wskutek tego?. [list z 10 maja] Leżąc w wysokiej trawie obok strumienia, czuje bliskość Stwórcy. Chciałby wyrazić słowami stan swojej duszy, która dla niego jest ?zwierciadłem nieskończonego Boga?, lecz ?upada pod przemocą wspaniałości tych zjawisk?. W pobliżu ogrodu Werter odnajduje studnię. Każdego dnia przesiaduje w tym miejscu co najmniej godzinę. Obserwuje dziewczęta przychodzące po wodę z miasta. Do snu czytuje Homera, którym utula buntowniczą naturę. W liście do Wilhelma prosi, żeby nie przysyłał książek, które miały dawniej ogromny wpływ na jego i tak niespokojne serce. Okoliczni mieszkańcy, a zwłaszcza dzieci, darzą Wertera sympatią. Początkowo unikają go, chociaż stara się nawiązywać z nimi rozmowę. Pewnego dnia pomaga przy studni młodej służącej, która nie może postawić naczynia z wodą na głowie. Ludzie są tu poczciwi i dobrzy, skupieni na pracy, pozwalającej im żyć. Rozmowy z nimi mają pozytywny wpływ na młodzieńca. Czasami przypomina sobie, że drzemią w nim siły, których nie wykorzystuje. Jako artysta czuje się niezrozumianym przez otoczenie. Jedyną osobą, przed którą otwierał serce i która go doceniała, była zmarła przyjaciółka: ?Mój Boże, czyż była choć jedna siła mojej duszy nie wyzyskana? Czyż nie mogłem przed nią rozwinąć całego przedziwnego uczucia, którym serce me obejmuje naturę? Czyż stosunek nasz nie był wiecznym snuciem przesubtelnej wrażliwości, najbystrzejszego dowcipu, którego wszystkie rodzaje, aż do swawoli, nacechowane były piętnem geniuszu?? [17 maja] Werter poznaje S.

Autor zuki300
Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (9) Brak komentarzy zobacz wszystkie
10.10.2011 (10:14)

Po co pousuwałeś nazwy głupcze?

28.9.2011 (20:07)

denerwujące było to, że nie ma nazw miast i nazwisk....... ; [
Ale ogólnie jest BARDZO DOBRE ! ; ]

28.9.2011 (20:04)

denerwujące było to, że nie ma nazw miast i nazwisk....... ; [

18.4.2011 (13:26)

streszczenie byłoby dobre gdyby nie pominięcie niektórych nazw miast i nazwisk :/

18.1.2011 (22:05)

JEST ŚWIETNE, DZIĘKUJĘ !

Teksty kultury


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.