profil

"Jakie ma znaczenie wiara i jej praktykowanie w życiu rodziny"

drukuj
satysfakcja 52 % 31 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

"Rodzina jest w Kościele, służy Kościołowi przez to głównie, że sama jest Kościołem, jest miejscem i formą jego urzeczywistniania się" - pisał ks. Franciszek Blachnicki i. Fundamentem tego są sakramenty, jakimi żyje wspólnota rodzinna - przede wszystkim sakramenty wtajemniczenia oraz sakrament małżeństwa.
Trudno sobie wyobrazić życie współczesnego człowieka bez telefonu komórkowego, komputera, dostępu do Internetu, samochodu, czy jakichkolwiek innych rzeczy, które mu służą lub spełniają przyjemność. Niestety, niejednokrotnie zapomina się o rzeczach ważniejszych (a moim zdaniem najważniejszych). Mam tutaj na myśli miłość, przyjaźń RODZINE, wiarę Wiele osób, aby nadążyć za postępem cywilizacyjnym gotowych jest do poświęceń i wyrzeczeń. Wydaje im się, że technika odgrywa najważniejszą rolę w naszych czasach. Ja się z tym nie zgadzam.
Nie wyobrażam sobie jak można stawiać coś ponad uczucia. Miłość jest czymś najpiękniejszym na świecie. Gdy ma się osobę, którą się kocha i gdy jest się kochanym to wszystko idzie jakby łatwiej. Każdą rzecz wykonuje się z drugą osobą albo dla drugiej osoby. Pomaga to pokonać trudności, jakie stają na drodze. W obecnych czasach nie trudno bowiem o kłopot, czy problem. Wszyscy borykają się także ze zmartwieniami, trudnymi chwilami i załamaniami. Dobrze jest żeby jak najszybciej uporać się z takim niepowodzeniem. W tym celu najłatwiej jest zwrócić się o pomoc do przyjaciela. Jest to taka osoba, która pomaga nam w każdej sytuacji, zna nas bardzo dobrze (często jest to znajomość nawet od dzieciństwa), z nią nie trudne będą nam żadne przeciwności losu. W latach obecnych, gdzie wszystko goni czas, coraz częściej nie ma sił ani wolnej chwili, aby zawrzeć bliższą znajomość. Przyjaciół szukamy wtedy za pośrednictwem Internetu, a to jest okropne, żałosne? zwłaszcza dlatego, że nie wiemy, kto jest po drugiej stronie. To takie zimne, bezosobowe. Jak ważna staje się dla nas rodzina, to chyba każdy wie? Istotne jest aby była to kochająca się rodzina. Nie może być mowy o patologii, która zdarza się niestety coraz częściej. W rodzinie szukamy bowiem miłości i poczucia bezpieczeństwa. A przecież pijany mąż i ojciec nie zapewni tego. Jakie to przyjemne uczucie zobaczyć osobę szczęśliwą, która z uśmiechem na twarzy wraca do domu. Tam czeka na nią obiadek i domowa atmosfera. Czyż to nie jest piękne? Tylko czemu spotykane w tym XXI wieku tak rzadko?
Dużo ludzi jest tak zajętych sobą, że zapominają coraz iż nie tylko oni są na tej kuli ziemskiej. Zapominają o dobrych manierach, godnym człowieka zachowaniu. Są nietolerancyjni i nieuprzejmi. W tłumie osób łatwo by odróżnić osobę życzliwą. Nie napawa to optymizmem, mało tego, daje do myślenia?.
Gdy pada słowo ?Bóg? większość mówi - Ja wierzę. I cóż z tego? Skoro ludzi praktykujących jest bardzo mało, a szkoda. Z Bogiem łatwiej jest żyć. Stwórca zawsze pokaże dobrą drogę . Na nasze nieszczęście zapominamy o Nim. Postępujemy źle, czasem nie wiedząc nawet o tym. To straszne do czego doszli już ludzie w obecnym wieku.
Świadectwem, do dawania którego szczególnie zobowiązani są świeccy, jest świadectwo życia chrześcijańskiego w wierze, nadziei i miłości. Do świadectwa życia powinno się dołączyć świadectwo słowa. Rodzice wobec dzieci spełniają rolę świadków wiary.. Współcześnie rola świeckich w rozwoju i zachowaniu Kościoła będzie miała znaczenie decydujące.
Myślę również, że nie bez znaczenia jest również rola rodziny jako przystani, do której powraca się w chwilach najbardziej trudnych, w momentach życiowych porażek, by w niej szukać schronienia i zrozumienia dla naszych życiowych pomyłek, rozczarowań i niepokojów. By wreszcie zabrać z niej następną porcję wiary i nadziei, że życie zawsze ma sens.


Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (3) Brak komentarzy zobacz wszystkie
25.10.2009 (18:52)

na prawdę niezła :D

12.2.2009 (16:51)

świetna praca :)

2.3.2008 (17:40)

Kiedyś ludzie mający "problem" (w cudzysłowie bo nie wierzę w problemy i nigdy ich nie doświadczyłam - taka filozofia) zwracali się w potrzebie do rodziny dzisiaj natomiast zwracają się do państwa, cóż to znaczy. Otóż państwo (wciąż komunistyczne szczególnie w szkołach) dąży do tego by zostać rodzicami dla obcych dzieci, które potrzebują znanych im od dawna rodziców. Dlatego: prawa dziecka (m.in. podawanie do sądu rodziców - ostatnio modne), zagmatwane prawa do odbierania dzieci, system szkolny uczący więcej o rodzinie-rządzie polskim niż o rodzinie-rodzimej ;], próba coraz szybszego odbierania dzieci rodzicom no i ciągłe dążenia szczególnie lewicy do przejęcia młodych umysłów do brudnej roboty itd itd... Pijanych ojców na leczenie (bo biedny człowiek zboczył z drogi),a nie do rozwodu (ucieszna sprawa kolejnego rozwodu dla państwa), i nie też do hotelu "więzienie" za pieniądze podatników

Typ pracy


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.