profil

"Król Edyp" - szczegółowe streszczenie utworu.

drukuj
satysfakcja 81 % 804 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

TREŚĆ DRAMATU

PROLOG
Król Edyp pyta przybyłego do pałacu Kapłana co jest przyczyną niezwykłego poruszenia w mieście.
W Tebach zewsząd słychać błagalne modlitwy wznoszone przez mieszkańców. Unosi się zapach wonnych kadzideł. Zarówno dzieci, jak i starcy błagają bogów o pomoc. Miasto nawiedziła zaraza: niszczeją zboża na polach, zdycha bydło, umierają dzieci przy porodach.
Kapłan w imieniu ludu prosi króla o pomoc. Edyp uratował już raz Teby ? od konieczności składania ofiar dla Sfinksa.
Edyp zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji. Nie trzeba mu skarg i upomnień ludu, aby przedsięwziąć zdecydowane kroki. Jest on władcą czujnym i przytomnym, rozmyślającym długo zanim podejmie działania.
Edyp wysłał już do pityjskiej wyroczni (do boga Apolla) swojego szwagra Kreona, syna Menojkeusa, aby ten zapytał w jaki sposób ocalić ludność od śmierci i zarazy.
Przybywa do pałacu Kreon. Ma on założony na głowie wieniec laurowy ? znak iż nie przychodzi z niczym. Przynosi on dobrą nowinę - miasto zostanie uratowane wówczas, gdy zostanie wygnany z niego zabójca.
Edyp pyta Kreona czy bóg powiedział któż jest mężobójcą. Kreon opowiada królowi o poprzednim władcy.
Zanim Edyp został królem Tebami rządził król Lajos, który był dzielny i pełen chwały.
Został on jednak zamordowany w czasie swojej podróży do wyroczni. Nie ma bezpośrednich świadków tamtego wydarzenia. Wszyscy zginęli ze świty Lajosa. Teraz Apollo żąda, by odszukać winnego i go ukarać.
Edyp pyta Kreona dlaczego zagadka śmierci króla nie została rozwiązana wcześniej ? uwagę miasta od śmierci władcy odciągał problem Sfinksa.
Król podejmuje się rozwikłać zagadkę śmierci Lajosa.

PARODOS
Chór wznosi prośby do bogów: Zeusa, Ateny, Artemidy, Feba, aby pomogli uwolnić miasto od nieszczęścia. Naród niszczony jest przez zarazę (niszczeją płody ziemi, umierają ludzie, wyludnia się miasto, wszędzie leżą niepogrzebane ciała, słychać jęki matek i żon).

EPEISODION I
Edyp zwraca się do ludu (Kadmejczyków), aby ten pomógł mu schwytać zabójcę Lajosa Labdakidy, wnuka Polidora, którego przodkami byli Kadmos i Agenor. Obiecuje, że sprawcę czeka co najwyżej wygnanie z kraju. Gdyby przebywający w Tebach cudzoziemiec wiedział cokolwiek na ów temat ? wówczas oprócz wdzięczności czeka go nagroda. Lecz jeśli będzie milczał, by chronić siebie samego lub przyjaciół czeka go kara ? nie wolno go będzie przyjmować w kraju na równi z innymi, nie będzie mógł czcić bogów, śpiewać w świątyni i dotykać święconej wody, nie będzie mógł odpoczywać w żadnym domu.
Ukarany zostanie nawet mieszkaniec pałacu jeśli to on dopuścił się zbrodni.
Chór proponuje Edypowi, aby ten zwrócił się do ślepego wieszczka Tyrezjasza.

Przydatna praca? Tak Nie
Podobne prace:
Komentarze (3) Brak komentarzy
20.9.2011 (16:37)

Super!!! Dzięki serdeczne.

Pozdrawiam

3.11.2009 (14:23)

NO ,no super praca!

11.10.2008 (17:05)

super praca. to mi właśnie było potrzebne. dzięki:)

Teksty kultury