profil

/

Zadania Prace

Janusz Korczak

drukuj
satysfakcja 72 % 105 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Janusz Korczak był prekursorem walki o prawa dziecka. Domagał się uznania dziecka za pełnowartościowego człowieka od chwili narodzin i na każdym etapie swego istnienia. Uważał , że dziecko ma prawo być sobą, być takim, jakim jest. Jeżeli dziecko jest „pełnym człowiekiem” to ma prawo do szacunku, ma prawo do tego , aby nie było lekceważone i ma prawo tego wymagać od dorosłych. Szacunek ten jest potrzebny i dla jego niewiedzy i dla jego wysiłku poznawczego. Poglądy te znalazły odbicie w nowoczesnym antyautorytarnym systemie wychowania, który respektował potrzeby i dążenia dziecka, a zarazem skłaniał dziecko do pracy nad sobą.

Korczak próbował znaleźć odpowiedź na podstawowe pytanie : czym jest w swej istocie wychowanie? Swój pogląd w tej kwestii formułował przed wojną w licznych artykułach, gdzie głosił tezę, że „Wychowywać – znaczy chować, chronić, ukrywać przed krzywda i szkodą, zabezpieczyć” .Wychowanie według Korczaka to przede wszystkim opieka, obrona, obowiązek chronienia dzieci przed niedomaganiami otaczającego ich świata, nieuporządkowanego, źle urządzonego i źle rządzonego, prawie w ogóle nie dostrzegającego istnienia dzieci, nie rozumiejącego potrzeb i spraw „ludu małorosłego”. Nie ma jasnego podziału pomiędzy wychowywaniem dziecka a opieką nad nim. Takie rozumienie istoty, sensu wychowania przenika całą spuściznę pedagogiczną Korczaka.
- W tej koncepcji wychowania założeniem i zarazem ostatecznym celem „ Starego Doktora” było dążenie do samowychowania.
- Był on wrogiem zamkniętego, sztywnego , mało elastycznego systemu wychowawczego.
- Odnosił się on sceptycznie do wszelkich „ skutecznych praw „ w wychowaniu.
- Wskazywał ogólne kierunki działania, zasady, które wychowawca powinien dostosowywać zawsze do konkretnych potrzeb i możliwości konkretnych dzieci w określonych sytuacjach.
- Wychowanie miało być twórczym procesem polegającym na ustawicznym poszukiwaniu własnych skutecznych form i metod.
- Przeciwstawiał się rozpowszechnionemu w ówczesnej praktyce pedagogicznej „wpajaniu dyscypliny”, wykluczał kary cielesne, potępiał praktyki zawstydzania dzieci. ”Przymus zastąpić przez dobrowolne i świadome przystosowanie się jednostki do form życia zbiorowego – Nie słowo, nie morał: konstrukcja i atmosfera internatu taka, żeby dzieci ceniły pobyt w nim, żeby zależało im samym na wydobyciu z siebie jak największego wysiłku, by się opanować i przezwyciężać, dostrajać i zastosować do wymagań i potrzeb środowiska. Poszukiwać form łatwych i zrozumiałych dla nich” .
- Proponował system zachęt i trzy zasady pedagogiczne:
1. współgospodarzenie – szczególne miejsce w „systemie” J. Karczaka zajmowała praca w zakresie samoobsługi wychowanków. Najlepszych pracowników darzono wielkim szacunkiem. Dzięki tzw. dyżurom Dom Sierot funkcjonował na zasadzie niemal całkowitej samoobsługi.
2. współzarządzanie – na przykładzie Rady Samorządowej, Sądu Koleżeńskiego i Sejmu Domu Sierot Korczak dał dzieciom prawo w porozumieniu z dorosłymi do ustalania zasad normujących podstawowe dziedziny życia „zakładu” i obowiązujące wszystkich bez wyjątku wychowanków i wychowawców.
3. oddziaływanie opinii społecznej – ujawniała się ona w pracy, komu jaki powierzyć dyżur, w wyrokach sądowych dzieci, w plebiscytach.

Swoje zasady Korczak realizował w Domu Sierot, gdzie wprowadził w życie nowe metody wychowawcze w postaci między innymi:
- tablicy do porozumiewania się z dziećmi, na której wywiesza się wszelkie zawiadomienia , ogłoszenia itp. Powyższa tablica zmusza wychowawcę do obmyślenia każdego przedsięwzięcia, chroni przed wadliwymi lub zbyt pochopnymi decyzjami a dzieci uczy namysłu i odróżniania spraw drobnych od istotnych, oraz uczy cierpliwości oczekiwania na decyzję.
- sądu koleżeńskiego, z jego oryginalnym kodeksem przebaczenia. Jest on „kamieniem węgielnym” wychowania Korczaka, sądził , że jest to zaczątek nowego , konstytucyjnego wychowawcy, który „nie, dlatego nie krzywdzi dziecka, że je lubi czy kocha, ale dlatego, że istnieje instytucja, która je przed bezprawiem, samowolą, despotyzmem wychowawcy broni” Sąd opierał swoją pracę na głęboko humanitarnym i wychowawczym kodeksie wynikającym ze zrozumienia i moralnej oceny czynu.
- gazetki dziecięcej „Mały Przegląd” , która „uczy sumiennego spełnienia dobrowolnie przyjętych zobowiązań, uczy planowej pracy, opartej na zrzeszonym wysiłku rozmaitych ludzi, uczy śmiałości w wypowiadaniu swych przekonań, uczy przyzwoitego sporu w argumentach, ..., reguluje i kieruje opinią, jest sumieniem gromady” .
- prowadzenia systemu dyżurów dzieci, które obejmowały :pracę nad utrzymaniem czystości, pracę w kuchni, bibliotece, pomoc słabszym w nauce, opiekę nad chorymi itp. Dzieci same sobie w zasadzie wybierały dyżury, mogły się nimi zamieniać. System ten stanowił bodziec w procesie samowychowania dziecka.

Zasadniczym elementem w poglądach pedagogicznych J. Korczaka, obok metod i technik wychowania jest sam ich realizator, opiekun- wychowawca.
Według Korczaka dobry wychowawca- opiekun musi spełnić przede wszystkim podstawowy wymóg, jakim jest poznanie samego siebie. „ Bądź sobą – szukaj własnej drogi. Poznaj siebie , zanim zechcesz dzieci poznać. Zdaj sobie sprawę z tego, do czego sam jesteś zdolny, zanim dzieciom poczniesz wykreślać zakres ich praw i obowiązków. Ze wszystkich sam jesteś dzieckiem, które musisz poznać, wychować i wykształcić przede wszystkim” . Wychowawca powinien odznaczać się autentyczna pracowitością, zajmować się ciągłym i wszechstronnym poznawaniem dziecka. Opiekun powinien być dobrym diagnostą zarówno poprzez stałą obserwację dziecka, jak również poprzez empatie, umiejętność wczuwania się w świat jego uczuć i przeżyć. Jest to wymóg stawiany wychowawcy przez Korczaka, gdyż tylko wtedy będzie on mógł zrozumieć świat dziecka , jego problemy oraz rozpoznać wiele jego potrzeb. Jednym z podstawowych zadań opiekuna – wychowawcy jest wspieranie rozwoju wychowanka: „ Mogę stworzyć tradycje prawdy, ładu, pracowitości, uczciwości, szczerości, ale nie przerobię żadnego z dzieci na inne, niż jest. Brzozo pozostanie brzozą, dąb dębem, łopuch łopuchem. Mogę budzić to, co drzemie w duszy, nie mogę nic stworzyć.” . Inną bardzo ważną cechą wychowawcy są umiejętności organizatorskie, zwłaszcza w wychowaniu grupowym. Wychowawca jest odpowiedzialny za wychowanków. Korczak podkreśla, że ” Wychowawca nie jest obowiązany brać na siebie odpowiedzialności za odległą przyszłość, ale całkowicie odpowiada za dzień dzisiejszy..” . Opiekun – wychowawca winien w praktyce realizować również prawo dziecka do bycia dzieckiem, do szacunku ,, wykazywać tolerancję do jego niewiedzy i niepowodzeń. W szczególnie w przypadkach trudności wychowawczych nauczyciel powinien odznaczać się cierpliwością. Wymienione wyżej pozytywne postawy wychowawcy według Korczaka są najistotniejsze i między innymi z tego powodu pedagogikę jego nazywamy „ pedagogiką spolegliwego opiekuna wychowawcy.”
Nie bez znaczenia w koncepcji wychowania według Korczaka odgrywa samo dziecko. Nie jest ono spolegliwym przedmiotem wychowania, ale odgrywa najważniejszą rolę. Proces wychowania musi wychodzić od dziecka, od jego podstawowych potrzeb i powinien być dostosowany do jego naturalnych faz rozwoju. Korczak stwierdza, że odpowiedzialność za ostateczny rezultat wychowania ciąży nie tylko na wychowawcy, ale i na młodzieży - „ My wychowujemy was, ale i wy nas wychowujecie – źle albo dobrze” . Korczak wymaga, aby dzieci wczuwały się w sytuacje wychowawcy, pomagały mu, współdziałały z nim, bo to czy będzie on złu czy dobry zależy również w niemałym stopniu od nich. Czyni dzieci współodpowiedzialnymi za rezultaty wychowania, tym samym stawia na równi z dorosłymi jako drugą, równoprawną stronę procesu wychowania. Dorośli oddziałują na dzieci , ale i dzieci oddziałują na dorosłych. Jedni od drugich uczą się, wzajemnie na siebie wpływają i wzajemnie siebie kształtują.
Korczak podkreślał również ważną rolę rodziców w wychowywaniu swoich dzieci. W swojej pracy ” Dziecko w rodzinie”, uczy rodziców patrzeć i widzieć, śledzić i rozumieć najdrobniejsze nawet odruchy i reakcje dzieci, uczy odczytywać ich sens. Analizuje również typowe błędy wychowania domowego. Wynikają one przeważnie z niezrozumienia dziecka, niedostrzegania jego przeżyć i nieliczenia się z tymi przeżyciami. Prowadzi to w konsekwencji do pośpiesznego, byle, jakiego załatwiania, a nie rozwiązywania problemów wychowawczych.

Wychowanie - to całość zamierzonych oddziaływań środowiska społecznego, przyrodniczego na jednostkę, trwające całe życie. W zakres pojęcia wchodzi:
wychowanie naturalne pod wpływem środowiska w którym jednostka funkcjonuje – rodzina, kontakty społeczne, obyczaje, religia
wychowanie instytucjonalne – celowe, planowe oddziaływanie instytucji wychowujących takich jak: przedszkola, szkoły, internaty, domy dziecka
samowychowanie
Oddziaływanie to ma wpływ na stosunek jednostki do otaczającego świata, kształtowanie się systemu wartości, norm, celu życia.
W pedagogice istnieją definicje, które kładą nacisk na celowe dokonywanie zmian w osobowości człowieka pod wpływem czynników zewnętrznych. Jednostka stanowi w nich przedmiot oddziaływań.
Druga grupa definicji mówi o wychowaniu indywidualnym, czyli wspomaganiu rozwoju jednostki poprzez pobudzanie do działania, ale pośrednio, wpływając nie na wychowanka lecz na warunki w których działa.
Wychowanie przekazuje jednostkom dziedzictwo kulturowe, wzory zachowań - utrzymuje ciągłość kulturową społeczeństw, a jednocześnie przygotowuje do uczestnictwa i przekształcania rzeczywistości społecznej.


Socjalizacja (łac. socialis = społeczny) to proces (oraz rezultat tego procesu) nabywania przez jednostkę systemu wartości, norm oraz wzorów zachowań, obowiązujących w danej zbiorowości. Socjalizacja trwa przez całe życie tej jednostki, lecz w największym nasileniu występuje, gdy dziecko zaczyna stawać się istotą społeczną. Największą rolę na tym etapie odgrywają jego rodzice, później także wychowawcy i rówieśnicy oraz instytucje (takie jak szkoła czy kościół).
Procesy socjalizacji możemy podzielić na pierwotne i wtórne.

Potrzeby człowieka

Większość ludzi zadaje sobie pytania dotyczące siebie, takie jak kim jestem? Jaki jestem? Skąd wiem ze ja- to ja?. Wiemy, że człowiek jest oryginalna jednostką, którą ciężko rozpatrzyć. To kim człowiek jest złożone jest jego cech psychicznych z wyglądu, historii życia oraz doświadczeń.
Człowiek jest istotą społeczną, która posiada kulturę i tradycje. Rozwój człowieka zależy od jego cech wrodzonych i nabytych. Każdy człowiek ma indywidualne oraz niepowtarzalne cechy. Inaczej mówiąc ludzie mają określona osobowość.

Ludzie posiadają określone potrzeby czyli pragnienia tego czego nam brakuje, staramy się jak najszybciej je zaspokoić. W naukach społecznych istnieje wiele podziałów potrzeb, które dzieli się na biologiczne i psychologiczne. W psychologii społecznej podkreśla się znaczący wpływ potrzeb na proces tworzenia się postaw. Należy zaznaczyć że tych stanów jest tak dużo jak wiele różnych warunków musi być spełnionych aby organizm się rozwijał. Podstawowe środki do zaspokojenia potrzeb znajdują się w otoczeniu człowieka co powoduje integracje człowieka ze środowiskiem. Stopień i wielkość odczuwania potrzeb jest zróżnicowany ze względu na warunki w jakich człowiek żyje.
Pojęcie potrzeby bywa czasem używane zamiennie z terminami pragnienie i wartość. Wydaje się jednak, że ich zakresy znaczeniowe są różne. Po pierwsze potrzeba tkwi wewnątrz natury człowieka i popycha go do działania, zaś wartość jest czymś w stosunku do niego zewnętrznym. Po drugie potrzeba dotyczy tego co jest człowiekowi niezbędne, aby istniał jako organizm i rozwijał się jako osoba, to pragnienie może również odpowiadać temu, co jest dla niego szkodliwe.

Maslow Abraham Harold to amerykański psycholog i psychopatolog, twórca i czołowy przedstawiciel tzw. psychologii humanistycznej
Teoria potrzeb Maslowa stanowiła źródło inspiracji dla wielu innych autorów. Maslow budując swoją teorię potrzeb inspirował się na osiągnięciach szkoły stosunków społecznych Eltona Mayo. Postawił on hipotezę, że człowiek w swoim działaniu dąży do zaspokojenia zespołu potrzeb, zaś potrzeby te tworzą logiczną hierarchię Postawił on hipotezę, że człowiek w swoim działaniu dąży do zaspokojenia zespołu potrzeb, zaś potrzeby te tworzą logiczną hierarchię.

Potrzeby fizjologiczne - to przede wszystkim spełnienia wymogów niezbędnych do utrzymania organizmu przy życiu, np.:
• - pragnienie,
• - głód
• - sen
• - przedłużenie gatunku.
Potrzeby bezpieczeństwa - chyli chęć zapewnienia bezpieczeństwa socjalnego i osobistego, m.in.:
• - potrzeba dachu nad głową,
• - potrzeba ochrony przed krzywda fizyczna i emocjonalną,
• - potrzeba dbania o zdrowie.
Potrzeba przynależności do grupy - człowiek jest zwierzęciem stadnym, chcę żyć w otoczeniu innych ludzi, kontaktować się z nimi. Do tego rodzaju potrzeb zaliczamy:
• - potrzebę miłości,
• - potrzebę akceptacji ze strony innych osób,
• - potrzeba przyjaźni,
• - potrzeba porozumiewania się.
Potrzeby uznania - a więc szacunku, sukcesu i uznania tak przez samego siebie, jak i przez innych.
• - potrzeba niezależności,
• - potrzeba szacunku dla samego siebie,
• - potrzeba szacunku ze strony innych.
Potrzeba samorealizacji - znajduje się na samym szczycie hierarchii. Nie można jej zaspokoić. Człowiek wyznacza cele, ale najważniejsze jest nie osiągnięcie ich, a samo dążenie.
• - potrzeba rozwoju osobistego,
• - potrzeba odnoszenia sukcesów,
• - potrzeba awansu w pracy.

Zachowanie człowieka według tej teorii określone jest przez dwa prawa: prawo homeostazy i prawo wzmocnienia. Pierwsze z nich mówi o dążeniu do równowagi potrzeb niższego rzędu. Oznacza to, że niezaspokojenie potrzeb niższego rzędu będzie naruszać ustaloną równowagę organizmu człowieka, zaś ich zaspokojenie będzie tę równowagę przywracać i stan napięcia zniknie. Z kolei do potrzeb wyższego rzędu ma zastosowanie prawo wzmocnienia. Według tego prawa zaspokojenie wyższych potrzeb nie powoduje ich zaniku, lecz wręcz przeciwnie, człowiek odczuwa je jako przyjemne i będzie dążył do ich wzmocnienia. Czyli muszą być zaspokojone przede wszystkim potrzeby niższego rzędu, aby było możliwe zaspokojenie potrzeb wyższego rzędu.
Oprócz wymienionych pięciu potrzeb, Maslow wyróżnił również tzw. potrzeby dodatkowe. Przez potrzeby dodatkowe należy rozumieć takie, które mogą ujawniać się tylko u niektórych ludzi. Dla przykładu mogą to być potrzeby wiedzy, czy też potrzeby estetyczne. Zdaniem Maslowa trudno jest o nich cokolwiek powiedzieć, gdyż nie zostały jeszcze dogłębnie poznane, ale można próbować wiązać je z potrzebami samorealizacji.
Maslow zwrócił uwagę na dwie interesujące sprawy w związku z tymi potrzebami. Po pierwsze, jeśli jest zagrożona jedna z silniejszych potrzeb, podrywamy się by jej bronić. Np. nie martwimy się o swoja pozycję, jeśli głodujemy. Po drugie, zaspokojona potrzeba przestaje działać motywacyjnie. Gdy pewien obszar potrzeb ulega zaspokojeniu dana osoba zaczyna uświadamiać sobie występowanie innego zbioru potrzeb. Te z kolei zaczynają ją motywować.

Podstawowe pojęcia teorii wychowania:

- socjalizacja – najstarsze pojęcie. Przez socjalizację określa się zamierzony i niezamierzony wpływ na jednostkę, który prowadzi do uzyskania kompetencji do pełnego uczestnictwa w życiu społecznym. Socjalizacja obejmuje ogół wpływów zamierzonych, czyli wpływów szkoły i innych palcówek opiekuńczo – wychowawczych i wpływy niezamierzone, czyli wpływy grup rówieśniczych, środowiska lokalnego, sąsiedzkiego, wpływ TV, prasy, radia.
- kompetencje – pewne zdolności do percepcji (postrzegania) rzeczywistości. Człowiek kompetentny potrafi postrzegać rzeczywistość i ją rozumieć. Z drugiej strony kompetencje odnoszą się również do wykonywania działań. Tutaj człowiek kompetentny to taki, który potrafi działać w praktyce.

Kompetencje mają 3 cechy:
- są stopniowane tzn. można mieć kompetencje średnie, niskie, wysokie,
- mogą być różne w różnych dziedzinach (np. wysokie kompetencje w jednej dziedzinie, niskie w innej),
- z faktem istnienie kompetencji wiąże się to, że zawsze istnieją określone osoby, które są powołane do oceny kompetencji innych ludzi (do badania kompetencji nauczycieli powołani są dyrektorzy, kurator),

Kompetencje obejmują:
- umiejętności zachowania się w różnych sytuacjach,
- uczestnictwo w życiu publicznym,
- funkcjonowanie w grupie zgodnie z funkcjonującym w niej wzorem osobowości,

Socjalizacja:
- wprowadzanie w świat wartości,
- proces, który prowadzi do uspołecznienia jednostki,

Człowiek uspołeczniony to taki, który w swoich działaniach potrafi kierować się potrzebami, motywami, dążeniami innych osób.


Przydatna praca? Tak Nie
Wersja ściąga: janusz_korczak.doc
Komentarze (2) Brak komentarzy
27.4.2010 (15:38)

fajna ale jeśli mam być szczera to mi np. się nie przyda bo za dłuuuuuuuuuuga....

1.10.2007 (17:29)

Bardzo fajna i wyczerpująca pozytywnie oczywiście praca:):) Daję 6!!

Typ pracy


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.