profil

Artur - postać sztuki Sławomira Mrożka "Tango".

drukuj
satysfakcja 89 % 9 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

Artur – jedna z postaci sztuki Sławomira Mrożka Tango (opublikowanej po raz pierwszy w „Dialogu” w 1962 r.). Syn Stomila i Eleonory, student uniwersytetu. Nie akceptuje stosunków panujących w jego domu – „nowoczesności” polegającej na całkowitym braku norm i zasad („ja nie mogę żyć w takim świecie”). Zarzuca rodzicom, że „starzeją się w nowoczesności” i że przez nich nie ma się przeciw czemu buntować, bo to oni zniszczyli wszystkie konwencje. Dlatego najpierw wprowadza rygor mający na celu przywrócenie tradycyjnego ładu (babcia na katafalku, by myślała o sprawach ostatecznych), zasad i wartości. Sposobem na jego przywrócenie ma być tradycyjna ceremonia ślubna, dlatego namawia kuzynkę Alę na ślub i – przy pomocy przywiązanego do tradycji wuja Eugeniusza – zmusza wszystkich do podjęcia tej konwencji. Jednakże w ostatnim momencie (kiedy dom zmienia się w porządne mieszczańskie mieszkanie i wszystko jest już gotowe do ceremonii) A., który upija się z braku wiary w powodzenie swego planu, zmienia koncepcję naprawy świata. Tym, co jest zdolne przywrócić ład ma być teraz nie forma, ale idea. Jedyną ideą zdolną obecnie do zapanowania nad światem, do „zjednoczenia buntu z porządkiem” wydaje mu się władza i prawo do decydowania o życiu i śmierci. Wie, że do dokonania tego potrzebne jest zdecydowane działanie, dlatego wspiera się na sile nielubianego do tej pory Edka.
Pełen zapału do działania A., buntujący się przeciw zastanemu „nieporządkowi”, jest w gruncie rzeczy dotknięty skazą braku wiary w nadrzędne wartości, którymi chciałby się kierować. Wyczerpuje się w gestach sprzeciwu, usiłuje zbudować system zdolny uporządkować chaos, w którym żyje, ale okazuje się marzycielem, pełnym wątpliwości utopistą poszukującym idei. Jego słabość (wiadomość o zdradzie ukochanej Ali załamuje go), niezdolność do bezwzględnego działania, wykorzystuje Edek. Zabija go i przejmuje władzę. Diagnoza pisarza sprawdza się pod wieloma szerokościami i długościami geograficznymi. Zawsze można dostrzec jakiegoś A., który próbuje „lepiej” urządzić ten świat, i jakiegoś Edka, który czai się za jego plecami.

Dorota Kozicka

ARTUR
Trzeba tylko być silnym i zdecydowanym. Ja jestem silny. Spójrzcie na mnie, jam jest koroną waszych marzeń! Wuju, będzie porządek! Ojcze, ty zawsze się buntowałeś, ale twój bunt prowadził tylko do chaosu, aż sam siebie strawił. A spójrz na mnie! Czy władza nie jest także buntem? Buntem w formie porządku, buntem góry przeciwko dołom, wyższości przeciw niższości? Szczyt potrzebuje niziny, nizina szczytu, aby nie przestały być sobą. I tak we władzy zanika sprzeczność między przeciwieństwami. Nie jestem ani syntezą, ani analizą, jestem czynem, jestem wolą, jestem energią! Siłą jestem! Znajduję się ponad, wewnątrz i obok wszystkiego. Dziękujcie mi, ja spełniłem waszą młodość. To dla was! A dla siebie też mam coś w podarunku: formę, jaką tylko zechcę, nie jedną, ale tysiąc możliwych, mogę tworzyć i zburzyć, co zechcę. Wcielić się, wycielić, odcielić! Wszystko jest we mnie, tu!
(uderza się w pierś. Zebrani patrzą na niego z przerażeniem).
(S. Mrożek, Tango)


Przydatna praca? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Teksty kultury


Masz problem z zadaniem?

Tu znajdziesz pomoc!
Wyjaśnimy Ci krok po kroku jak
rozwiązać zadanie.

Zaloguj się lub załóż konto

Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.