profil

satysfakcja 58 % 7 głosów

Wpływ rolnictwa na środowisko

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie


Rolnictwo jest zależne od środowiska naturalnego, z drugiej strony jednak jego rozwój, postępujący wraz ze wzrostem liczby ludności oraz dobrobytu społecznego, przyczynia się do pszekształceń tegoż środowiska. Ekspansja terytorialna rolnictwa grozi przede wszystkim terenom leśnym, osłabiająąc ich znaczenie jako naturalnego regulatora ekosystemów. Dzisiaj w zasadzie ekspansja ta już ustała, nawet część gorszych terenów rolniczych na wschodzie i zachodzie kraju ponownie zalesia się, w miejsce tego pojawiły się jednak nowe zagrożenia, stanowiące mimowolny rezultat koniecznej intensyfikacji produkcji rolnej. Chodzi o uboczne skutki stosowania nawozów sztucznych i środków owadobójczych i chwastobójcczych oraz o przedostające się do gleby zanieczyszczenia, związane z pracą maszyn i środków transportowych na polach uprawnych. Kumulują się one w glebach, a następnie są przenoszone przez wody i wiatry na inne tereny. Zanieczyszczenia te są wprawdzie rozproszone, podobnie jak cała produkcja rolnicza, sprowadzone jednak do rzek stanowią poważne zagrożenie ekologiczne, w wielu rejonach kraju bardziej znaczące niż destruktywne oddziaływanie przemysłu. Przy tym ujemną cechą jest właśnie owo rozproszenie, ograniczające możliwości skutecznego przeciwdziałania.

Nadmierna chemizacja rolnictwa, ostatnio widoczna również w produkcji hodowlanej, prowadzi do szybkiego przyrostu efektów ilościowych, zarazem jednak przyczynia się do pogarszania jakości produktów rolnych, ich walorów smakowych, wartości odżywczej i walorów zdrowotnych. Praktyka dowiodła, że skutków chemizacji nie można neutralizować poprzez wprowadzonie nowych generacji nawozów (nawozów wieloskładnikowych) czy środków ochrony roślin, a tylko poprzez zaprzestanie używania chemikaliów. Powstaje w związku z tym pytanie, jak można to pogodzić z potrzebami stałego wzrostu produkcji żywności? Odpowiedzią na nie jest rolnictwo ekologiczne, z powodzeniem rozwijające się w wielu krajach Zachodu, bazujące na nawozach naturalnych (obornik, kompost, torf, węgiel brunatny) i uprawach roślin nawozowych oraz na ekologicznym zwalczaniu szkodników (np. poprzez działania na rzecz rozwoju populacji ptaków na danym obszarze).

Rolnictwo tego typu jest na razie drogie, głównie jednak dlatego, że jego skala jest niewielka i nie zdołało jeszcze wypracować efektywnych metod działania. Mimo to należy uznać za rozwiązanie przyszłościowe.

W Polsce zużycie nawozów sztucznych i innych środków chemicznych nie jest zbyt wysokie. Ostatnio nawet znacznie obniżyło się. Wydaje się więc, że można podjąć działania na rzecz utrzymania tej sytuacji, które równocześnie sprzyjałyby wzrostowi produkcji rolnej, np. eksport nawozów sztucznych i import w zamian nawozów naturalnych. Czas ku temu jest jak najbardziej stosowny, gdyż rolnicy nie oduczyli się jeszcze naturalnych metod gospodarowania.


Autor Kula Adrian
Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (0) Brak komentarzy zobacz wszystkie


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.