profil

satysfakcja 87 % 45 głosów

Analiza i interpretacja obrazu "Ofelia" Johna Everetta Millaisa

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie



„że młody,
to podobny jestem do Ofelii,
która nachylając się po kwiaty,
upadła w strumień
i długo ją szata napełniona powietrzem
utrzymywała śpiewającą na wodzie –
aż utonęła –
i pieśń jej ucichła”

Juliusz Słowacki



Słowa Juliusza Słowackiego, z jednego z jego listów do matki, doskonale odzwierciedlają sytuację przedstawioną na obrazie „Ofelia” prerafaelickiego malarza Johna Everetta Millaisa. Tematem pracy jest śmierć Ofelii, postaci z dramatu „Hamlet” Williama Szekspira. W sztuce Ofelia przedstawiona była, jako kobieta markotna, zakochana w Hamlecie, którą nieszczęśliwa miłość doprowadziła do szaleństwa oraz pchnęła do targnięcia się na swe życie.

Płótno powstało przy pomocy techniki olejnej w 1852 roku. Ma niekonwencjonalny kształt prostokąta od góry zakończonego spłaszczonym półkolem. „Ofelia” posiada wymiary 76, 2 112 centymetrów.

Przedstawiona scena rozgrywa się wiosną. Na obrazie konająca Ofelia leży horyzontalnie na pierwszym planie w strumieniu, koło powalonego pnia, wśród trzcin, kwitnących na wiosnę kwiatów oraz innej bujnej roślinności z planów dalszych. W dramacie Szekspira miejsce to było opisane następującymi słowami: „ówdzie na potokiem stoi pochyła wierzba, której siwe liście w lustrze się czystej przeglądają wody. Tam [Ofelia] wiła fantastyczne wieńce z pokrzyw, stokrotek, jaskrów i podłużnych karmazynowych [róż]”.

Namalowana dziewczyna ma bladą twarz (prawdopodobnie z powodu wyziębienia organizmu od lodowatej wody), na której rysuje się nienaturalny spokój. Ma głowę otoczoną długimi, jasnymi włosami delikatnie unoszącymi się na wodzie. Niedomknięte powieki i otwarte usta wskazują na to, że Ofelia śpiewa (w dramacie Szekspira robiła to często), bądź właśnie wydaje z siebie ostatnie tchnienie. Dziewczyna ma rozłożone ręce, co jest symbolem gotowości na śmierć.

Kompozycja postaci jest centralna i statyczna, a modelunek ciała płynny. Bohaterka odziana jest w zwiewną, lekką suknię, która wypełniona jest powietrzem. Wokół jej dłoni na powierzchni znajdują się kwiaty, zatem prawdopodobnie przed wpadnięciem do wody trzymała bukiet w dłoni. W skład bukietu wchodziły maki (symbol śmierci), róże (symbol młodości), fiołki (znak wczesnej śmierci oraz wierności), stokrotki (symbol niewinności), a także bratki (znak nieodwzajemnionej miłości).

Mimo że artysta uchwycił na płótnie moment agonii, to przedstawiona scena nie przeraża, lecz wprawia obserwatora w zadumę. Miękki, delikatny światłocień, niewyraźne kontury oraz zastosowane chłodnych barwy podkreślają misterium śmierci.

Postać Ofelii harmonizuje się z tłem, jaki stanowi przyroda. Autorowi udało się uzyskać efekt głębi w krajobrazie, dzięki zachowaniu perspektywy oraz przywiązania wagi do jak najwierniejszego oddania najmniejszych detali, takich jak suknia wypełniona powietrzem, a także nieruchomy, obumarły pień drzewa, który jest równoległy do Ofelii, co jeszcze bardziej podkreśla jej bezwładność. Białe kwiaty rosnące przy brzegu symbolizują niewinność i czystość jej miłości.

Kompozycja płótna jest zamknięta, a podział obrazu jest poziomy. Dzieło namalowane jest techniką laserunkową. Na obrazie mamy do czynienia ze stopniowo nasilanym światłem przy jednoczesnych łagodnych przejściach tonalnych.

Współcześnie bohaterka dramatu Szekspira w pozie z obrazu „Ofelia” Johna Everetta Millaisa bywa stosowana symbolicznie. Na teledysku Kylie Minogue i Nicka Cave’a „Where the wild roses grow”, aby podkreślić wymowność niewinnej kobiecej śmierci, użyto właśnie takiej sylwetki.


Robert "Cegła" Domżalski, Nowe Miasto Lubawskie, 2004


Autor ceglanml
Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (3) Brak komentarzy zobacz wszystkie
15.9.2008 (10:47)

niemogło być mniej treściwe

3.9.2008 (15:16)

@well_0 bardzo dobry tekst moim zdaniem. potrzbny mi byl na jezyk polski i chetnie skorzystałam. niestety wczesniej sama musialam interpretowac go w klasie ale calkiem niezle mi poszlo bo zrobilam to nawet podobnie do autora tego tekstu. naprawde super tekst

14.2.2007 (12:24)

@markobanas Jak na moje oko to tekst jest całkiem niezły. Fajne wrażnie robi ten cytat z Szekspira. Dużo jest też na temat symboliki i tak powinno być. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz: Czy ten tekst jest całkowicie Twój, czy jest po prostu skądś przepisany? Jeśli tak, to kiepsko z Tobą, a jeśli nie to z góry przepraszam.



Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.