profil

Dwie racje w "Antygonie" Sofoklesa - rozprawka

drukuj
satysfakcja 54 % 65 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

W Antygonie Sofoklesa, jak w każdej tragedii antycznej Grecji ścierają się dwie racje:
- Antygony, która kierowała się racjami uczuć, grzebiąc brata,
- Kreona, który zakazał grzebania Polinejkesa kierując się racjami dobra państwa i rozumu.
Tragedia ta miała też wywoływać katharsis, czyli wzbudzić litość i trwogę, aby oczyścić widza z wymienionych już uczuć.
Według mnie „Antygona” ma cechy prawdziwej tragedii, ponieważ są tam wyżej wymienione racje i wywołuje katharsis, postaram się to udowodnić.

Tematem utworu jest spór tytułowej bohaterki z Kreonem. Jest to temat zaczerpnięty z mitu o Edypie.
Antygona uważała, że nie grzebiąc brata wykaże nieposłuszeństwo prawom boskim, które nakazują pochować zwłoki, na przykład podczas rozmowy z Kreonem:
(...) i nie sądziłam, abyś ty, człowieku,
mógł zmieniać święte prawa nieśmiertelnych,
co nie zrodziły się dziś ani wczoraj,
ale na ziemi są od wieków. (...).
Obstawała przy tym, aby nie znieważano zmarłych bez względu na ich postępowanie za życia:
(...) A za to, że cię pogrzebałam, bracie,
taka okrutna czeka mnie zapłata. (...).
Cytat ten świadczy też o tym, że nasza bohaterka była wierna uczuciom siostrzanym i była lojalna swojej rodzinie, dlatego właśnie pochowała Polinejkesa.

Kreon zaś kierował się troską o losy państwa, gdyby nie ukarał zdrajcy, mógłby zachęcić innych potencjalnych zamachowców. Dbał też o swój prestiż, jakby odwołał swoją decyzję, naród pomyślałby, że „król daje się urabiać”. Chciał zachować o sobie opinię despoty.
Uważał, że jeśli złamie swoją decyzję, ludzie posądzą go o kierowanie się względami rodzinnymi Antygona była córką jego siostry ).
Istotą tragizmu Antygony i Kreona jest to, że oboje byli absolutnie przekonani o słuszności racji, którymi się kierowali. Oboje mieli podobne cechy charakteru, byli dumni do granic możliwości i nie chcieli pójść na żaden kompromis, czyli byli bezkompromisowi.

Antygona wiedziała jaki los sobie szykuje, kiedy grzebała brata, ale mimo tego nie wahała się ani chwili robiąc to. Kreon nie przyjmował do siebie żadnych wiadomości, jego upór co do ukarania Antygony i nie grzebania zwłok Polinejkesa był niezłamany, dopiero pod wpływem proroctwa Tyrezjasza przepowiadającego zemstę bogów, król ugiął się. Bardziej tragiczną postacią w „Antygonie” zdecydowanie jest władca, ponieważ w wyniku swoich decyzji stracił wszystkich bliskich, a tytułowa bohaterka została moralnym zwycięzcą, bo zginęła w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku.

Sądzę, że udało mi przytoczyć wystarczająco przekonywujące argumenty, aby uznać, że w dziele Sofoklesa ścierają się dwie równoważne racje i że Antygona ma cechy prawdziwej tragedii. Myślę też, że nie zanudziłem na śmierć ewentualnego słuchacza czy też czytelnika.


Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (16) Brak komentarzy
12.12.2011 (17:21)

haha...
przyznaję rację ziomalowi na dole.
nie chwal się dziewczyno,że Twoja bd lepsza czy coś w tym stylu.
chłopak się starał i to się liczy.!
moja siora jak zobaczyła na necie tą rozprawkę to skakała z radości,że zadanie ma zrobione.! :D
dzięki ziomal,że dałeś tą rozprawkę bo pomogłeś mojej siorze przynajmniej.!
oby więcej takich zadań było tu.! =D

7.1.2008 (17:25)

Dziękuję. Właśnie tego szukałam :** Co prawda jest troszkę powtórek, ale to każdy może we własnym zakresie zmienić.

18.12.2007 (21:04)

dobra nie chwal sie ze byś zrobiła lepszą prace ziomal sie starał i to sie liczy... ta praca może sie przydać każdemu szczególnie mojej siorze pomogło wielkie thx ziomal (te argumenty nie wyklują sie z poziomu =D)