profil

PO Omdlenia, padaczka, utrata przytomności

drukuj
satysfakcja 89 % 274 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Omdlenie to krótkotrwała utrata przytomności zazwyczaj poprzedzona wrażeniem zawrotu głowy lub oszołomienia. Może mu towarzyszyć bladość skóry, nagłe odczucie zimna lub wystąpienie zimnego potu na całym ciele. Omdlenie jest zwykle skutkiem nagłego spadki ciśnienia krwi, np. wskutek szoku emocjonalnego lub może być wywołane nienormalnie obniżonym poziomem cukru we krwi. Sporadyczne wypadki omdlenia bez innych objawów towarzyszących rzadko stanowią podstawę do niepokoju, ale jeśli powtarzają się częściej lub towarzyszą im inne dodatkowe symptomy mogą być zwiastunem poważniejszego schorzenia - wtedy należy niezwłocznie zasięgnąć porady lekarza.
Omdlenie występujące po podniesieniu się gwałtownie z pozycji siedzącej, leżącej lub pochylonej.
- przyczyna - hipotonia ortostatyczna - przejściowy spadek ciśnienia krwi (często skutek uboczny zażywania leków).

Omdlenia wystąpiło w czasie ciąży.
- przyczyna - omdlenia ciążowe - powodem jest obniżenie ciśnienia krwi jako wynik rozluźnienia mięśni otaczających naczynia krwionośne

Omdlenia u osób leczonych z powodu nadciśnienia.
- przyczyna - spadek ciśnienia wywołany przyjmowaniem leków obniżających ciśnienie

Omdlenia u osób chorych na cukrzycę, szczególnie, jeśli od ostatniego posiłku upłynął dość długi czas.
- przyczyna - niski poziom cukru we krwi ( w tym przypadku omdleniu mogą towarzyszyć: osłabienie, zawroty głowy, zaburzenia mowy, drżenie, mrowienie w rękach lub wargach oraz ból głowy).

Omdlenie nastąpiło po długotrwałym przebywaniu na ostrym słońcu lub w dusznym, gorącym pomieszczeniu.
- przyczyna - omdlenie z powodu długotrwałego narażenia na działanie gorąca

Omdlenie występujące po wstrząsie emocjonalnym.
- przyczyna - stres emocjonalny działa na tę cześć układu nerwowego, która kontroluje ciśnienie tętnicze krwi - jego nagły spadek prowadzi do omdlenia

Omdlenie będące następstwem paniki lub strachu.
- przyczyna - hyperwentylacja - w ataku paniki charakterystyczne jest zwiększenie ilości oddechów z następującym oziębieniem dłoni i stóp, przyspieszeniem akcji serca i bólem w klatce piersiowej

Padaczka:
Padaczka zwana również epilepsją, przejawia się zanurzeniem czynności mózgu w postaci różnego rodzaju napadów z drgawkami, najczęściej z utratą przytomności. Napady mogą powtarzać się w różnych odstępach czasu, od kilku w roku do kilku w tygodniu a nawet w jednym dniu.
Duży napad padaczkowy jest zwykle poprzedzany różnymi zaburzeniami zmysłowymi lub wegetatywami (związany z wszelkimi nie płciowymi funkcjami życiowymi organizmów) tzw. aurą, np. dzwonieniem w uszach, błyskami przed oczyma, odczuwaniem przykrych zapachów, drętwieniem kończyn, zaczerwienieniem twarzy, przyspieszeniem tętna, lękami itp.
Po kilku do kilkunastu sekundach takich wrażeń chory traci przytomność i upada, niekiedy z krzykiem. Najpierw pojawiają się skurcze toniczne z prężeniem ciała, bezdechem i sinicą, a następnie po kilkunastu sekundach drgawki kloniczne często z toczeniem piany z ust, przygryzieniem języka, a nawet mimowolnym oddaniem moczu, trwające do kilku minut i kończące się głębokim snem lub stanem pomrocznym.

W czasie napadu najważniejszą rzeczą jest zapewnienie choremu wygodnego ułożenia i zabezpieczenia przed urazami przy upadku oraz przed pogryzieniem języka (włożenie do ust owiniętego w chusteczkę lub gazę trzonka łyżeczki, najlepiej, by było to coś twardego, aby chory nie mógł tego przegryźć). Chory, u którego przed napadem skurczów i utratą przytomności występuję okres zwiastuny (aura), powinien natychmiast położyć się wygodnie na łóżku lub na ziemi, z dala od twardych przedmiotów, rozluźnić ubranie, zabezpieczyć jamę ustną i głęboko oddychać czekając na przeminięcie okresu drgawek.

Utrata przytomności:
Przy utracie przytomności są zniesione odruchy obronne podświadomie występujące u zdrowego człowieka. Odruchy obronne chronią organizm między innymi przed zachłyśnięciem się pokarmem. W razie braków odruchów obronnych nie działa bodziec kaszlowy i ciało obce może wpaść do tchawicy i wraz z prądem wdychanego powietrza zostać dalej wchłonięte do dróg oddechowych. Najniebezpieczniejsze jest wchłonięcie do drzewa oddechowego wymiocin. Może to spowodować poważne uszkodzenie pęcherzyków płucnych. Dramatyczna sytuacja powstaje po wchłonięciu większych ciał obcych, które zatykają drogi oddechowe i uniemożliwiają wymianę gazową.

Większości przypadków utracie przytomności towarzyszy zwiotczenie mięśni. Może dojść do sytuacji kiedy u leżącego na wznak pacjenta ulega zapadnięciu nasada języka. Zatykając wejście do tchawicy. Wtedy staje się niemożliwa wymiana gazowa. Następuje uduszenie się własnym językiem.

Przyczyny:
urazy głowy (bezpośrednie uszkodzenie tkanki
-mózgowej przez uraz lub cios, wzrost ciśnienia śródczaszkowego na wskutek krwawienia, lub obrzęk mózgu)
Niedostatek tlenu w mózgu (zmniejszona
-zawartość tlenu we wdychanym powietrzu, zatkanie dróg oddechowych, zaburzenie transportu tlenu przez krew, oraz inne zaburzenia oddechowe)
Zaburzenia
-przemiany materii ( zaburzenia czynności wątroby i nerek, zbyt wysokie lub zbyt niskie stężenie glukozy we krwi)
-Zatrucia
-Napady skurczowe pochodzenia mózgowego ( padaczka, skurcze gorączkowe)
-Działanie prądu elektrycznego
-Udar mózgu
-Zator ( brak tlenu w mózgu, wylew)
-Nadmierne ochłodzenie organizmu na skutek przebywania w niskich temperaturach
-Ogólne wyczerpanie organizmu
-Działanie wysokiej temperatury ( udar cieplny- słoneczny, wyczerpanie upałem)

Objawy:
-nie reaguje na pytania i nie odpowiada na głośne wołanie (brak możliwości nawiązania kontaktu słownego)
-nie reaguje normalnie na bodźce mechaniczne
-mięśnie zazwyczaj są niesłychanie wiotkie


Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (3) Brak komentarzy
6.11.2011 (11:47)

sam sobie włóż łyżkę!!! dla mnie jako epileptyka najważniejsze przy ataku to bezpieczne miejsce ( na przykład usunięcie z ruchliwej jezdni) najlepiej szeroka kanapa, żeby nie było siniaków i zakwasów. Rzeźnicy nie powinni się tu wypowiadać. Pozdrawiam

26.3.2011 (13:37)

hmm przy padaczce, nie powinno sie niczego wkładać do ust, a już w szczególności łyżeczki!

21.5.2007 (18:26)

czytałąm ten txt jestem chora na właśnie epilepsjie(padaczke):CO ZA KOMPLETNA BZDURA Z TYM WKŁADANIEM DO UST PRZEDMIOTOW GAZ CZY CZEGOKOLWIEK INNEGO!-w ten sposob chorego mozna nawet udusic a nie pomoc,chorego układa sie na boku,w bezpiecznym miejscu,gdy m adrgawki lekko przytrzymuje sie za ramie_nie wolno mocno poniewaz ciało musi sie wyłądowac,sa rózne rodzaje padaczki i naprawde zadko chyba tylko w jednyc=m rodzaju zdaza sie slinotok ale absolutnie nie jesttak ze wszyscy chorzy zaraz padaja na ziemie i sie slinia z utrata przytomnosci!w razie utraty swiadomosci nalezy mowic do chorego aby sprawdzic czy kojarzy cos,atak trwa zazwyczaj 2-10minut-->wszystko zalezy od organizmu epileptyka,ataki moga równie dobrze polegac tez na drrzeniach ręki niewielkich.zanim napiszesz taka bzdure poczytaj sobie aktualne informacjie bo włąsnie przez takich jak ty wiele razy próbujac pomoc-szkodzono mi:(



Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.