profil

"Wielki to grzech nie umieć spostrzec własnego szczęścia" - potraktuj myśl Rubena jako punkt wyjścia do pisemnych rozważań na temat bohaterów, którzy tak samo mogliby powiedzieć o sobie.

poleca 85% 102 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Szczęście – jest pozytywną emocją, związaną z jakimiś doświadczeniami. Każdy człowiek dąży do niego. Pragnie zrealizować swoje plany życiowe, chce założyć rodzinę, dąży ku stabilizacji materialnej. Jednakże szczęście to nie tylko dobra materialne. To także „coś”, co jest obok nas, ale nie potrafimy lub nie chcemy tego dostrzec. Także my, młodzi ludzie, zagubieni we współczesnym świecie , szukamy wzorców do naśladowania. Często poszukujemy ich wśród rówieśników, starszego pokolenia albo na kartach literatury. Ja znalazłem kilka postaci, które mimo usilnych starań nie potrafiły dostrzec tego, co pełni istotną funkcję w naszym życiu - Szczęścia.
Już od zarania dziejów człowiek poszukuje szczęścia, uśmiechu losu. Dowodzą temu dzieje najstarszej pary: Adama i Ewy. To oni jako wybrańcy losu prowadzili beztroskie życie w raju, mogli robić, co zapragnęli. ale… człowiek nie potrafi docenić tego, co posiada. To Ewa skuszona przez węża, zjada zakazane jabłko. Nietylko oni zostali ukarani wygnaniem z raju i zmuszeni do pracy, ale przyczynili się do tego, iż Bóg obarczył ludzkość grzechem pierworodnym. Ich występek dowodzi, że my – ludzie nie umiemy uszanować tego, co nam Ktoś daje. Natomiast pojęcie szczęścia jest dla nas wciąż zbyt trudne do zdefiniowania.
A Syzyf? On także nie dostrzegł własnego szczęścia. Był ulubieńcem bogów, którzy zapraszali go na uczty olimpijskie i zezwalali na popijanie nektaru ambrozji, odświeżającej jego ciało. On podobnie jak Ewa miał jednak zgubną przywarę. Nie ciekawość, ale plotkarstwo i brak umiejętności dochowania boskich sekretów dla siebie, przez, co wprawił bogów w gniew, a Dzeus nałożył na niego surową karę.
Moim zdaniem, Syzyf, chciał przechytrzyć bogów. Sądził, iż w ten sposób osiągnie szczęście absolutne, ale jego podstępny plan nie udał się. Z tego też powodu został skazany na wieczne wtaczanie kamienia na stromą górę, który bezustannie spadał na dół.
Sądzę, że warto również powiedzieć o Zenonie Ziembiewiczu, głównym bohaterze powieści Zofii Nałkowskiej p.t. „Granica”. Zadaję sobie pytanie czy warto niszczyć coś , co sprawia, że w naszym domu panuje wzajemne poszanowanie i szczęście. Dla mnie odpowiedz jest prosta – nie. Ale Ziembiewicz sadził i zrobił inaczej.Otóż jego romans z Justyną skończył się tragicznie. A gdyby nie poszedł w ślady ojca, mógłby mieć wszystko. Miał kochającą żonę, syna, piął się na coraz wyższe szczeble kariery. Czego można chcieć więcej? Uważam, że takie życie pełne fałszu, zdrady, nie ma najmniejszego sensu i zawsze prowadzi do nieszczęścia, w jego wypadku zakończyło się to jego śmiercią.
Na uwagę zasługuje także Tomasz Judyma. Poświęcił całe życie dla szlachetnej idei, lecz nic nie osiągnął, a wiele stracił. Pragnął pomóc biednym, a zaszkodził sobie. Odszedł od ukochanej kobiety, Joasi Podborskiej. Zostawił ją mimo tego, że bardzo mu na niej zależało. Judym przeszedł obok swego szczęścia przez, co nigdy nie osiągnął stabilizacji życiowej.
Szczęście to nie tylko posiadanie najwyższej miary dóbr czy tez powodzenia w jakieś dziedzinie lub sferze życia. Pojęcie szczęścia można interpretować również w jego negatywnym aspekcie Mam tu na uwadze jedną z postać „Lalki” Bolesława Prusa Izabele Łęcką, która stanęła na drodze do szczęścia Wokulskiego. Ona jest młodą, rozkapryszoną damą, która ulega ojcu i łaskawie godzi się wyjść za niego za mąż. Jest to swoista transakcja towar za towar. Łęcka jest osobą , która nie umiała, a bardziej nie chciała spostrzec szczęścia.
Uważam ,ze zarówno Adam i Ewa, Jydym, Syzyf, Ziembiewicz ine chcieli lub nie potrafili dostrzec własnego szczęścia mimi, iz mieli je " na wyciągnięcie ręki". Niekiedy złożyło sie na to kilka czynników, ze nasi bohaterowie nie umieli spostrzec własnego szczęścia. Być może miały na to wpływ osoby trzecie, miejsce i czas, w którym sie znależli. A moze po prostu przeszli obok niego. Jednak uważam, ze gdyby dostali drugą szansę postapiliby inaczej, ponieważ szczęście się dostrzega wtedy, gdy się je utraci. Mam nadzieję, ze ja na progu dorosłego życia, dzięki nie tylko tym postaciom będe umiał dostrzec szczescie, które podobno jest na " wyciągnięcie ręki".

Czy tekst był przydatny? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty

Podobne tematy