profil

satysfakcja 56 % 38 głosów

Łagry i lagry w prozie Grudzińskiego i Borowicza

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

Gdy miała nadejść II wojna światowa, pojawiły się informacje o najnowszym wynalazku wojennym – obozie śmierci. Oddane bez reszty, aby zabić jednostki, rodziny, a także całe narody. Okrutne i przepełnione bezlitosną nienawiścią obozy, po której jej przekroczeniu, więzień tracił ludzkie prawa i stawał się niewolnikiem.
W okresie wojennym, Europa była świadkiem dwóch rodzajów obozów, lagrów i łagrów. Mistrzowie twórczości wśród gruzu ludzkiego obłędu, stworzyli świadectwo oraz okryty prawdą większy procent historii tego okresu.
W opowiadaniach Tadeusza Borowskiego przedstawiony jest świat obozów koncentracyjnych. Kilka pozycji wybitnego odtwórcy ówczesnych czasów pozwala nam gruntowo zapoznać się z światem zagłady. W lagrach wyraźnie widać, iż dobro i zło staje się pojęciami jednoznacznymi. Człowiek w nieludzkich warunkach zachowuje się jak zwierze, skazane na sumienie przebite odwróconym dekalogiem. Szczegółowa wybiórka bez skrupułów prowadziła ku piecom krematoryjnym na śmierć okłamywanych do samego końca ludzi. Umierali wszyscy, jak nie fizycznie, to też człowieczo. Każdy był skazany na degradację oraz na spojrzenie śmierci prosto w oczy, jeśli nie w komorach gazowych, to przez jej skutki, przechadzając się po cmentarzyskach setek tysięcy bestialsko zamordowanych ludzi.
Gustaw Herling-Grudziński w książce „Inny świat” przedstawia nam autentyczny plan wydarzeń jego obserwacji, zatem owe dzieło można uznać literaturą dokumentalną. Miejsce do którego został aresztowany to radziecki obóz pracy. Łagry w przeciwieństwie do lagrów prowadziły naród niewolników do powolnej ostoi śmierci. Skazani na niepojętą ludzkich sił prace, pomału tracili siłę, świadomość, życie. Warunki, które panowały w obozie, nie pozwalały brnąć innym tokiem zdarzeń. Panował straszny głód, ciężka praca, a także obca nie była epidemia humanitarna. Wpajanie kłamstw dla dobra rządów radzieckich prowadziło do tego, iż więzień już po przyjściu, posiadał zdegradowaną psychikę. Świat moralny i etyczny zanikł. Nastał ten „inny”, chory.
Literatura wojenna, bez względu na to jaki jest przedstawiony nam obóz, mówi o ewidentnym zniszczeniu życia poprzez brak jakichkolwiek praw ludzkich, prócz tego jednego – do śmierci. Świat staje się piekłem, a śmierć zbawieniem.


Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (7) Brak komentarzy zobacz wszystkie
19.4.2008 (21:18)

hehe jesli ma sie te wlosy.. bo podobno na glupiej glowce i wlos sie nie utrzyma.. pozdro dla autora tej pracy;p(niezle sie napracowales)

14.5.2007 (18:32)

@blue8888 dogadał kocioł garnkowi........co prawda ten tekst nie zbłysnął w zaden sposób, ale widze ze niektóre osoby ktore wyrazajace sie o nim niepochlebnie również są na tym samym poziomie.... np mariakurs (ktora jak wszyscy widzą) rowniez jest na poziomie "przeczkola"......smiechu warte

12.3.2007 (18:22)

yyyyyyyyy...co to ma być? przepraszam ale chyba sie nie wysliłeś/aś...pozdrawiam

12.3.2007 (17:05)

@mariakurs masz ty poczucie humoru ta praca jest na poziomie przeczkola

10.12.2006 (14:19)

przepraszam, bo nie rozumiem. co ma znaczyć to zdanie: "Umierali wszyscy, jak nie fizycznie, to też człowieczo"?

Teksty kultury


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.