profil

satysfakcja 78 % 215 głosów

Interpretacja "Pieśni V" (Pieśń o spustoszeniu Podola) - J. Kochanowskiego

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

Autor w "Pieśni V" odwołuje się do najazdu Tatarów na Podole z 1575r. Najazd ten wiązał się z wzięciem do niewoli ok. 50 tysięcy Polaków oraz ze spaleniem i ograbieniem wielu podolskich wiosek.
Tatarzy byli bezlitośni. Autor określa ich mianem "psów bisurmańskich", podczas gdy do Polaka zwraca się "Cny Lachu". Stwarza tym samym ogromną przepaść między Turkami a Polakami, wywyższając znaczenie Rodaków nad wrogami.
Kochanowski oskarża Turków o napaść na nasz kraj, podczas gdy był on pozbawiony króla. Określa Polaków mianem owiec, które porzucił pasterz. Wywołuje u czytelnika pogardę, mówiąc o losie kobiet wziętych w jasyr (zostawały one niewolnicami, służkami, czy nawet nałożnicami).
Autor ukazuje również hańbę Polaków - pisze, iż pozwolili się zawojować narodowi, który nie potrafi budować miast, lecz gnieździ się w namiotach. W sposób otwarty wytyka ich głupotę - pokazuje im, że nie potrafią obronić się przed słabszym narodem. Ukazuje, iż przedkładają oni dobra materialne nad dobro Ojczyzny. Apeluje, by szlachta zebrała fundusze na utworzenie i opłacenie armii zawodowej, której najważniejszym zadaniem była by ochrona państwa.
Autor, by osiągnąć swój cel używa argumentów logicznych, emocjonalnych, jak również opartych na wiedzy i doświadczeniu. Jednym z argumentów logicznych jest fakt, iż Turcy mieszkali w namiotach i nie potrafili stworzyć osiadłego trybu życia, zaś my, którzy zbudowaliśmy niegdyś tak potężne państwo, daliśmy się im pokonać. Przez argumenty emocjonalne, takie, jak los kobiet wziętych do niewoli, czy ukazanie Turów w złym świetle, autor wywołuje chęć odwetu.
Celem autora było wywołanie u czytelnika pogardy dla Turków.


Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (8) Brak komentarzy zobacz wszystkie
7.4.2011 (18:12)

Mimo że tatarzy pomyleni z turkami to praca bardzo przydatna

7.3.2011 (16:10)

Nie pomyliła Turków z Tatarami. W wierszu ewidentnie wdać, że pisze Turków.

21.5.2007 (22:47)

@duli-ck Kochanowski ostrzega wspołrodakow przed lekceważeniem kolejnych najazdow Tatarow. Nakłania, aby przeznaczyć pieniądze na armię, aby uratować własne życie, przebudzić się i przygotować do walki, ponieważ wszystko okaże się na polu bitwy. Nakazuje zostawić własny dorobek i przeciwstawić się, aby potem cieszyć się bogactwami.

21.5.2007 (22:43)

@duli-ck olaeska98 napisała:

"Nie napisałeś nic o radzie jaką przedstawił Kochanowski, albowiem przetopienie sreber szlachty na pieniądze, za które możnaby wynająć płatną armię, która obroniłaby państwo."

Przeczytaj 12 i 13 wers. Zanim oskarżysz kogoś to upewnij się. Co do tych "Turkow" to rzeczywiście niezła pomyłka, ale tekst całkiem dobry.

"Trzeba również żauważyć że w owych utworach przedstawiona jest jakaś rada, której nie zauważyleś."

Myślę, że raczej łatwo można to wywnioskować z tekstu, chociażby tego:

„Autor ukazuje również hańbę Polaków - pisze, iż pozwolili się zawojować narodowi, który nie potrafi budować miast, lecz gnieździ się w namiotach. W sposób otwarty wytyka ich głupotę - pokazuje im, że nie potrafią obronić się przed słabszym narodem. Ukazuje, iż przedkładają oni dobra materialne nad dobro Ojczyzny.”

27.4.2007 (14:31)

Że niby co było celem Kochanowskiego?!

Teksty kultury


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.