profil

satysfakcja 71 % 1894 głosów

Mity greckie - streszczenia.

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

Mit o Prometeuszu

Według jednego z podań twórcą rodu ludzkiego jest Prometeusz. Ulepił on człowieka z gliny pomieszanej ze łzami, a duszę dał mu z ognia niebiańskiego, którego parę iskier ukradł z rydwanu słońca. Stworzony w ten sposób człowiek był słaby i bezbronny wobec potęgi przyrody, której nie rozumiał. Prometeusz, widząc to, ponownie zakradł się po ogień do niebiańskiego spichlerza, przyniósł go na ziemię i nauczył ludzi, jak się nim posługiwać. To bardzo nie spodobało się Dzeusowi. Kazał więc Hefajstosowi stworzyć kobietę cudnej urody, którą następnie każdy z bogów obdarzył jakąś szczególną właściwością. Nadano jej imię Pandora (z grec. pan = wszystko i doron = dar), gdyż była ona darem dla ludzi od wszystkich bogów.

W posagu otrzymała szczelnie zamkniętą puszkę. tak wyposażoną Pandorę zaprowadził Hermes przed chatę Prometeusza, ale przewidując postęp, odprawił ją. Wówczas przyjął ją do swego domu jego brat i mimo ostrzeżeń Prometeusza otworzył tajemniczą puszkę. W ten sposób wydostały się na świat wszystkie smutki, troski i choroby, które odtąd trapią ludzkość. Prometeusz odpłacił bogom podstępem za podstęp. Zabił wołu i podzielił go na części. Jedną stanowiło mięso owinięte skórą, drugą kości okryte tłuszczem. Wybierając Dzeus trafił na gorszą część. Odtąd składano bogom w ofierze tylko tłuszcz i kości. Zdenerwowany bóg Olimpu zemścił się na Prometeuszu okrutnie: kazał go przykuć do skały za ręce i codziennie ptaki wyjadały mu wątrobe która odrastała.

Mit o Hefajstosie

Hefajstos, syn Zeusa i Hery, bóg ognia, mistrz sztuki kowalskiej i złotnej, został strącony przez ojca na ziemię i połamał sobie nogi. Przez dziewięć lat opiekowała się nim bogini Tetyda, a on zajmował się kowalstwem, wykonując różnego rodzaju piękne ozdoby i na Olimp nie chciał już wracać. Pewnego razu Bachus, bóg wina, nie mogąc nakłonić Hefajstosa do dobrowolnego powrotu, spoił go i nieprzytomnego zawiózł na Olimp. Bogowie ucieszyli się, zobaczywszy go, gdyż sądzili dotychczas, że zginął w odmętach oceanu. Zeus, chcąc mu wynagrodzić wyrządzoną wcześniej krzywdę, dał mu za żonę najpiękniejszą spośród bogiń, Afrodytę.

Hefajstos był przekonany, że piękna żona, jaką otrzymał, jest szyderstwem z jego kalectwa, toteż zaczął unikać towarzystwa innych bogów oraz przyjęć na Olimpie. Przeniósł się do wnętrza Etny (wulkanu), gdzie założył swoją kuźnię i pracował w niej w towarzystwie cyklopów. Nie zerwał jednak całkowicie stosunków z Bogami. Chętnie wykonywał dla nich broń, ozdoby i wykuwał pioruny dla Zeusa. Uczył również bogów obrabiania metali oraz wykonywania przedmiotów użytkowych i dzieł sztuki. był on najpracowitszym bogiem, a wszystko, co wykonywał, było nadzwyczajne i piękne.

Mit o Dedalu i Ikarze

Król krety, Minos, zaangażował Dedala do budowy słynnego labiryntu dla swego syna, potwora Minotaura. Dedal, utalentowany rzeźbiarz i budowniczy, podziwiany za swój kunszt artystyczny oraz bardzo wiele pożytecznych wynalazków (siekiera, poziomica, świder), przybył tu z Aten po zabiciu swego ucznia, siostrzeńca. Gdy labirynt był już gotowy, król, nie chcąc utracić Dedala, nie wyraził zgody na jego powrót do kraju. Wówczas Dedal, tęskniąc bardzo za ojczyzną, wymyślił niezwykły sposób ucieczki. Sporządził z ptasich piór sklejonych woskiem olbrzymie skrzydła dla siebie i syna Ikara.

Przytwierdziwszy je sobie do ramion, wznieśli się obaj w powietrze i poszybowali w kierunku Sycylii. Wcześniej Dedal ostrzegł syna, by nie leciał zbyt wysoko, bo słońce roztopi wosk ani zbyt nisko, bo pióra nasiąkną wilgocią, ale Ikar, pod wrażeniem przeżyć, zapomniał o ojcowskiej przestrodze. Wzbił się wysoko w górę, słońce roztopiło wosk, pióra wypadły ze skrzydeł, Ikar runął na ziemię i zabił się na miejscu. Po długich poszukiwaniach ojciec odnalazł syna na wyspie, którą później nazwano Ikarią, a morze dookoła niej - Morzem Ikaryjskim.

Mit o Heraklesie

Herakles, heros, syn Zeusa i królowej Alkmeny, odznaczał się nadludzką siłą. Ojciec, pragnąc, aby jego sin stał się nieśmiertelny, przystawił go do piersi śpiącej Hery, ale ta odtrąciła cudze dziecko i odtąd prześladowała je. Gdy Herakles miał dziesięć miesięcy, zesłała na niego potworne węże, które on z łatwością udusił. Po latach obdarzyła go szaleństwem, w przypływie którego zabił żonę i dzieci, za co musiał zgodnie z wyrocznią zaciągnąć się na służbę u króla Euryteusa i wykonać u niego 12 niebezpiecznych prac; takich jak np: oczyszczenie stajni Augiasza, nie wymiatanej z odpadów przez trzydzieści lat, wytępienie roi ptaków żywiących się mięsem ludzkim czy uduszenie lwa.

Herakles wykonał wszystkie bardzo trudne polecenia, które w efekcie uwalniały ludzi od grożących im niebezpieczeństw. Gdy postanowił ożenić się ponownie, sprzeciwili się temu bracia wybranej przez niego dziewczyny. Zabił wówczas jednego z nich, a za pokutę odbył trzyletnią służbę u królowej Omfalii, pracując przy krosnach w niewieścich szatach. Następnie Herakles ożenił się z królewną Dejanirą, którą później porwał centaur Nessos. Gdy Herakles zabił go z łuku, ten przed śmiercią ofiarował Dajenirze swą krew, jako środek zapewniający trwałą miłość męża.

Zazdrosna Dejanira wyprała w niej koszulę męża. Koszula przesiąkła jadem i paliła strasznie jego ciało, wżerając się w nie. Wówczas Dejanira powiesiła się z rozpaczy, a Herakles chciał się spalić na stosie, aby skrócić swoje męki, lecz z pomocą przybył mu Zeus i zabrał go na Olimp.

Mit o Tezeuszu

Tezeusz, syn króla Aten, pragnąc naśladować Heraklesa, zabił byka grasującego w okolicach, a następnie udał się na Kretę, aby tam pokonać potwora o byczej głowie, któremu corocznie musiano dostarczać na pożarcie siedem dziewcząt i siedmiu chłopców, wybieranych drogą losowania. Minotaur żył w gmachu zwanym labiryntem, w którym było bardzo dużo różnych pomieszczeń i ktokolwiek wszedł do niego, nie potrafił znaleźć drogi powrotnej.

Gdy Tezeusz miał wejść do labiryntu, aby zabić ukrytego tam smoka, zakochana w nim królewna Ariadna wręczyła mu kłębek nici i podpowiedziała, by przywiązał nić przy wejściu do gmachu i wchodząc w głąb, rozsnuwał kłębek. Po zabiciu Minotaura Tezeusz wyszedł z labiryntu tą samą drogą, nawijając nić z powrotem na kłębek.

Mit o Tantalu

Król Tantalos przyjaźnił się z bogami i był często zapraszany przez nich na Olimp, gdzie wykradł im nektar i ambrozję dla swoich dworzan. Chcąc się przekonać, czy oni są naprawdę bogami, zaprosił ich do siebie na wytworną wieczerzę i podał między innymi potrawę, której goście nie tknęli, gdyż poznali, że była sporządzona z ciała jego syna Pelopsa.

Zeus przywrócił wówczas chłopcu życie, a Tantalosa kazał strącić do tartaru, gdzie ten przez całe wieki cierpiał straszny głód i pragnienie, nie mogąc dosięgnąć pożywienia ani napoju. Ponadto nad jego głową zastała zawieszona chwiejąca się skała, która sprawiała wrażenie, że spada na niego.

Mit o Niobie

Niobe, córka Tantala, żona Amfiona, króla Teb, była bardzo dumna z tego, że miała czternaścioro dzieci. Twierdziła, że zasługuje na większą cześć niż Latona, która miała tylko dwoje dzieci: Apolla i Artemidę. Wówczas dzieci zabiły z łuku wszystkie jej pociechy.

Zrozpaczona Niobe opuściła Teby i powróciła do rodzinnego Sipylos, gdzie dniami i nocami opłakiwała ich stratę. A kiedy bogowie zamienili ją w kamień, nawet wtedy nie przestała płakać i z kamienia płynęła struga łez.

Mit o Orfeuszu i Eurydyce

Orfeusz, król-śpiewak tracji, syn muzy Kaliope, grający cudnie na lutni, przestał grać i śpiewać, chodził po łąkach, gajach i wołał "Eurydyko! Eurydyko!". Wreszcie postanowił pójść za nią do Hadesu. Charon przewiózł go za darmo na drugi brzeg Styksu. Orfeusz tak wzruszył wszystkich swoim śpiewem, że oddano mu z powrotem jego żonę. Polecono Hermesowi, aby wyprowadził ją ponownie na świat, zakazując Orfeuszowi oglądać się za siebie. Ten jednak nie wytrzymał i odwrócił się, by spojrzeć na żonę. W tym momencie utracił ją na zawsze.

Orfeusz sam powrócił na ziemię, błąkał się, szukając na próżno ukojenia w rozpaczy, aż napotkał orszak Dionizosa i został rozszarpany na strzępy przez rozszalałe Bachantki (kobiety uczestniczące w obrzędach religijnych ku czci Bachusa).

Mit o Syzyfie

Syzyf, król Koryntu, był lubiany przez bogów, którzy zapraszali go na uczty olimpijskie, zezwalając mu na popijanie ambrozji, odświeżającej jego ciało. Lubił on plotki, które mu bogowie zazwyczaj wybaczali, ale gdy pewnego razu zdradził ważny sekret Zeusa, ten rozgniewał się na niego i posłał do niego boga śmierci Tanatosa, aby go zabrał ze świata. Syzyf uwięził Tanatosa, co spowodowało, że śmierć straciła władzę nad wszystkimi ludźmi. Przestali oni umierać. Wówczas Bogowie wysłali Aresa, aby uwolnił Tanatosa i Syzyf musiał ujrzeć, ale przed śmiercią zakazał swej małżonce pogrzebania jego zwłok. Dusza jego nie mogła więc wejść do krainy cieniów, lecz błąkała się po świecie, narzekając na "niedobrą" żonę. Wówczas Pluton, nieświadom podstępu, pozwolił mu wrócić na trzy dni na ziemię, aby mógł ukarać niewiastę.

Syzyf poszedł, ale po trzech dniach do Hadesu nie wrócił. Bogowie o nim zapomnieli, a on żył cicho, starając się nie zwracać na siebie ich uwagi. Dopiero po wielu latach Tanatos przypomniał sobie o uciekinierze i zabrał go do podziemi. W Hadesie wymierzono Syzyfowi ciężką karę za wszystkie jego grzechy. Został skazany na wieczne wtaczanie na wysoką górę ciężkiego głazu, który przy samym szczycie znów spadał w dół. Syzyf musiał zaczynać pracę wciąż na nowo i bez skutku. Bezowocna jego praca trwała całe wieki.

Mit o Achillesie

Achilles był synem księcia Peleusa i bogini morskiej Tetydy. W dzieciństwie matka, chcąc zapewnić mu nieśmiertelność, kąpała go w świętej rzece bogów, źródle uodparniającym na wszelkie strzały i skaleczenia. Zanurzając syna w wodzie, trzymała go za piętę, która została jedynym słabym punktem jego ciała. Gdy Yetyda dowiedziała się, że wróżbici zapowiedzieli, iż bez niego Troja nie zostanie zdobyta, ukryła swego syna na dworze Likomedesa wśród córek królewskich. Wówczas Agamennon posłał tam Odyseusza, który przebrał się za wędrownego kupca, roznoszącego po dworach różne śliczności. Gdy założył kram na dworze Likomedesa, królewny patrzyły z zachwytem na piękne kosztowności, z wyjątkiem jednej z nich, która stała na uboczu. tej Odyseusz pokazał wówczas piękny miecz, a kiedy jej oczy zalśniły z zachwytu, wzniósł okrzyk: "Tyś Achilles" i usłyszał odpowiedź: "Jam jest". Achilles poszedł Odyseuszem na wojnę. Był nieczuły na zmęczenie i rany. Trojanie bali się go bardzo.

Unikał go nawet najsłynniejszy ich wojownik Hektor. Gdy w dziesiątym roku wojny trojańskiej Agamemnon zabrał Achillesowi brankę Bryzeidę, obrażony syn Peleusa i Tetydy wycofał się z walki. Na próżno Agamemnon szukał z nim zgody. Po pewnym czasie Patrokles, przyjaciel Achillesa, ruszył do walki w jego zbroi i zginął z rąk Hektora. Wówczas Achilles, opłakawszy jego śmierć, otrzymał od matki Tetydy wykutą przez Hefajstosa nawą zbroję i ruszył do boju.

Walczył bardzo dzielnie, obalając całe szeregi nieprzyjaciół i zadał śmiertelny cios Hektorowi, którego ciało kazał później przywiązać do rydwanu i wlókł przez pola. Stary Priam przybył do Achillesa z okupem po zwłoki swego syna, padł na kolana i ucałował jego ręce, świeżo obmyte z krwi Hektora. Achilles wzruszył się, podniósł starca z ziemi i zwrócił mu umyte, namaszczone ciało zabitego. W niedługim czasie Achilles padł, ugodzony śmiertelnie w piętę strzałą Parysa, a jego zbroję przyznano Odyseuszowi

Mit o Labdakidach

Królowi Teb, Lajosowi z rodu Labdakidów, wyrocznia przepowiedziała, że zginie z ręki syna. Toteż gdy po kilku latach żona jego, Jokasta, siostra Kreona, urodziła mu syna, ojciec kazał przekłuć mu pięty żelaznymi kolcami i porzucić w górach. Dziecko dostało się do rąk pasterza, a ten oddał je bezdzietnemu władcy Koryntu, Polibosowi. nazwano chłopca Edypem. Gdy dorósł i dowiedział się, że jest podrzutkiem, poszedł sprawdzić przepowiednię do wyroczni, a ta oznajmiła mu, że zabije on swojego ojca i ożeni się z własną matką. Edyp, sądząc, że przepowiednia odnosi się do króla i królowej Koryntu, postanowił opuścić ich dom.

W drodze w wyniku sprzeczki zabił przygodnego rycerza, nie wiedząc, że był to Lajos, jego ojciec. Następnie Edyp doszedł do Teb. Tam srożył się smok Sfinks, straszny potwór o ciele lwa, twarzy i piersi kobiecej i skrzydłach ptaka. Porywał on ludzi i rzucał w przepaść, oznajmiwszy, że nie przestanie tego czynić, dopóki ktoś nie rozwiąże jego zagadki. Brzmiała ona: "Co to za zwierzę, obdarzone głosem, które z rana chodzi na czworakach, w południe - na dwóch nogach, a wieczorem - na trzech?" Edyp rozwiązał zagadkę; chodziło o człowieka, który w dzieciństwie chodzi na czworakach, później - na dwóch nogach, a na starość podpiera się laską. Usłyszawszy to, Sfinks rzucił się w przepaść, a Edyp otrzymał w nagrodę królestwo i rękę Jokasty, nie wiedząc, że jest ona jego matką. Mieli oboje dwóch synów: Eteoklesa i Polinejklesa oraz dwie córki: Antygonę i Ismenę. Gdy po latach Teby zaczęły nawiedzać klęski, wezwano wieszcza Terezjasza, który wyjaśnił przyczynę nieszczęść: król Teb jest ojcobójcą i grzeszy kazirodztwem. Wówczas z rozpaczy Jakosta powiesiła się, a Edyp wykuł sobie oczy.

Rządy w Tebach objęli jego synowie - Eteokles i Polinejkles. Mieli oni co roku wymieniać się na tronie. Eteokles jednak nie dotrzymał słowa i wygnał brata z kraju. Wówczas Polinejkles znalazł schronienie u króla Adrastosa a Argos, poślubił jego córkę i namówił teścia do zbrodniczej wyprawy. W czasie bitwy o Teby Eteokles i Polinejkles zginęli w bratobójczej walce. Kreon, brat Jakasty, został ponownie królem Teb i wydał zakaz pochowania zwłok zdrajcy Polinejklesa. Antygona nie posłuchała rozkazu. Za karę została żywcem zamurowana w pieczarze skalnej.


Podobne tematy:
Mity Streszczenia najważniejszych mitów Mit o Prometeuszu Mit o Prometeuszu streszczenie Mit o Prometeuszu krótkie streszczenie Streszczenie Krótkie streszczenie Mity greckie streszczenie Prometeusz WSZYSTKIE
Autor but-ter-fly
Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (49) Brak komentarzy zobacz wszystkie
24.2.2012 (10:16)

yyy.. tylko ze to nie sa krótkie streszczenia to są mity

17.12.2011 (15:11)

taka sobie

10.11.2011 (16:34)

Ta stronka jest super ;)

8.10.2011 (12:07)

nie ma o tetydzie ... ;/

6.10.2011 (17:03)

nie ma o pięcie Achillesa

Teksty kultury


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.