profil

Wolfgang Amadeusz Mozart - życie i twórczość.

drukuj
satysfakcja 75 % 171 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

Wolfgang Amadeusz Mozart przyszedł na świat 27.I.1756 roku w Salzburgu - niewielkiej miejscowości leżącej w Austrii. Był synem Leopolda i Anny Marii Mozartów. Był z kolei ich siódmym dzieckiem, z których tylko on i jego starsza siostra Marianna zwana pieszczotliwie Nannerl pozostali przy życiu. Pozostała piątka zmarła w wieku niemowlęcym. Leopold piastował urząd wicekapelmistrza Salzburga i w istocie, mimo wielu starań nigdy nie udało mu się uzyskać wyższego stanowiska. Po śmierci arcybiskupa Zygmunta von Schrattenbacha Mozartowie mieli niemałe problemy z Hieronimem Colloredo, który został mianowanym nowym arcybiskupem Salzburga. Konflikt między rodziną Mozartów a arcybiskupem Colloredo był tak silny, że zyskał sławę światową i przeszedł do historii. Mówiąc o rodzinie Mozartów warto wspomnieć o samej matce Wolfganga. Była o rok młodsza od męża, wcześnie osierocona, zawsze uznawała wyższość Leopolda. Była dobrą nieco ograniczoną kobietą, co nie wyklucza, że była dobrą matką, żoną i gospodynią, ciekawą wszystkich salzburskich ploteczek. To po niej odziedziczył Wolfgang wszystkie swoje naiwne, wesołe dziecinne cechy. Ojciec natomiast po ukończeniu studium filozofii i prawa objął w roku 1743 służbę u arcyksięcia. Leopold był najstarszym synem mistrza - introligatora Jana Jerzego Mozarta. Leopold wyróżniał się wśród rodzeństwa bystrością umysłu, co potwierdza fakt, iż nie został rzemieślnikiem jak jego bracia. Po śmierci Jana Jerzego Leopold został wysłany na studia teologiczne w Salzburgu. W jego głowie powstawały jednak inne projekty przyszłego życia - nie chciał być księdzem. Rozpoczął studiować logikę i prawo. Niestety i te studia musiał przerwać i wystąpił jako kamerdyner w służbę dziekana salzburskiej kapituły. Wracając do Wolfganga Amadeusza można zauważyć, że jego geniusz w przeciętnej rodzinie był prawdziwym cudem i zbawieniem, a także nadzieją na jej lepsze życie. Przez pierwsze trzy lata swojego życia Wolfgang miał sposobność przysłuchiwania się koncertującej siostrze, która grą na klawesynie zachwycała wielu słuchaczy. Dopiero mając cztery lata, zaczął dokładnie zapoznawać się z instrumentami, wtedy to powstawały pierwsze jego kompozycje, które w istocie wymagały kilku poprawek. Leopold szybko odkrył geniusz Wolfganga. Dla małego chłopca uczenie się menuetów i innych utworów fortepianowych było zajęciem łatwym i przyjemnym. Na menueta potrzebował pół godziny, na większy utwór godzinę by potem zagrać go w najdokładniejszej wersji. Nie tylko muzyka zajmowała całe jego dzieciństwo. Uczył się także matematyki, w której także wykazywał umiejętności. Kiedy uczył się rachunków wówczas wszystko : meble, podłoga, krzesła były pokryte wieloma liczbami pisanymi kredą. Zamiłowanie do matematyki pozostało mu do końca życia. Rozwiązywał nawet znane anegdoty min. o perskim wynalazcy. Wolfgang od wczesnego dzieciństwa podróżował po całej Europie, gdzie dawał wiele zachwycających i niewątpliwie udanych koncertów. Pierwsza z nich wiodła Mozarta na dwór elektora Maksymiliana III w Monachium; Wolfgang kończył wtedy zaledwie szósty rok życia. Następnie odbył podróż do Wiednia, gdzie zachorował na szkarlatynę, która być może była jedną z wielu przyczyn jego przedwczesnej śmierci. Następnie udaje się jeszcze na Węgry, do Francji, Anglii goszcząc w takich miastach jak: Monachium, Ludwigsburg, Schwetzingen, Frankfurt, Belgia, Holandia, Szwajcaria i Augsburg. Gdy był jeszcze dzieckiem nie był samolubny, dumny, uparty, lecz przeciwnie - spokojnym, grzecznym chłopcem. Gdy dorósł wszystko się zmieniło. Stał się we wszystkich sprawach porywczy i prędki. Był człowiekiem noszącym w sobie swoje przeciwieństwo. Raz był wulgarny, drugi uprzejmy i kulturalny aż do przesady. Jedno jednak zachowało mu się od początku do końca życia. Zawsze bawiło go przekręcanie słów, dziecinne przezwiska, komiczne bzdurzenie. Leopold jako niezły psycholog doskonale rozszyfrował zachowanie swojego syna. Zwracał uwagę, że:,, rządzą nim dwie przeciwne sobie zasady - za dużo lub za mało, i żadnej pośredniej drogi ''. W istocie było tak jak mówił Leopold. Wolfgang nigdy nie nauczył się kierować sobą, nie miał zmysłu do domowego porządku, do właściwego gospodarowania pieniędzmi. Zawsze potrzebował kogoś, kto byłby jego przewodnikiem, myślał za niego w tych sprawach. Nawet z kobietami, które znał dobrze jak nikt inny - miał problemy. Był drobny, delikatny, niepozorny i biedny toteż, dlatego jego przeżycia z kobietami kończyły się zazwyczaj rozczarowaniem. Największym przykładem jest niespełniona miłość do Alojzy Weber. Rodzina, z której pochodziła składała się z ojca, który zawsze miał mało do powiedzenia, z okropnej mamy i pięciorga dzieci ogromnie podobnych do rodziców. Wolfgang pokochał, Alojzę nie tylko za jej wspaniały wygląd, ale i za umiejętności głosowe. Jak mówił Mozart miała przepiękną, czystą barwę głosu. Rodzinie Weberów nie wiodło się najlepiej, toteż Wolfgang zmieniając się w dobrego ducha tejże rodziny starał się im pomóc. Szukał odpowiedniego stanowiska dla Alojzy, która otrzymawszy go wreszcie, całkowicie odsunęła się od Wolfganga. On jednak nie odstąpił od rodziny Weberów i ostatecznie w 1782 poślubił młodszą siostrę Alojzy - Konstancję. Nie było to najlepsze małżeństwo, ale nie można wykluczyć faktu, iż małżonkowie kochali się. Wolfgang Amadeusz zmarł mając zaledwie 36 lat, ale zdołał przejść przez wszystkie etapy życia, które nie było dla niego słodkie. Był największym artystą, ale tylko nieliczni potrafili dostrzec i zaakceptować jego talent. Wielu próbowało usunąć go ze swej drogi artystycznej. Mimo geniuszu nie można powiedzieć, że był najszczęśliwszym człowiekiem. W rzeczy samej sam nie zdawał sobie sprawy, że ci wszyscy ludzie, których on miał w zwyczaju nazywać przyjaciółmi starali się wykorzystać jego talent dla potrzeb własnych. Widoczna jest także pewna obojętność wobec Wolfganga. Po jego śmierci nikt nie postarał się o godny pochówek dla niego. Pozwolono pochować go w zbiorowym, bezimiennym grobie, przez co nigdy nie odnaleziono jego szczątków.


ARCYDZIEŁA

Opery
• Idomeneo re di Creta
• Uprowadzenie z seraju
• Don Giovanni
• Cosi fan tutte
• Czarodziejski flet

Koncerty
• Symfonia Es-dur, z solową partią skrzypiec i altówki
• Koncerty fortepianowe
• Koncert A-dur na klarnet

Symfonie

• Symfonia D-dur „Praska”
• Symfonia C-dur „Jowiszowa”

Muzyka Kościelna

• Msza Koronacyjna C-dur
• Requiem d-moll (niedokończone)

Muzyka Kameralna

• Sześć kwartetów „Haydnowskich”
• Sześć kwintetów smyczkowych B-dur, C-dur, g-moll, c-moll, D-dur i Es-dur
• Kwintet A-dur na klarnet i smyczki
Muzyka Dworska

• Serenada „Haffenerowska” D-dur
• Trzy serenady na instrumenty dęte B-dur, Es-dur i c-moll
• Serenada „Eine kleine Nachtmusik” G-dur


W załączniku znajduje się zdjęcie Mozarta


Załączniki:
Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (5) Brak komentarzy zobacz wszystkie
11.6.2011 (14:02)

ale żałosne komentarze

26.5.2011 (16:28)

a ja kakałko ;)

19.2.2011 (17:04)

Praca Spoko, jest przydatna!

18.10.2009 (19:41)

@karoola3347 Bardzo mi pomogła!

dzięki

27.7.2006 (14:09)

@Joasiek_91 Nie jest zła! W sumie nie przeczytałam całej ale może być:) Pozdroffka!



Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.