profil

satysfakcja 80 % 29 głosów

"Wieża" Gustaw Herling Grudziński

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

Wieża- Gustaw Herling Grudziński.
Narrator wieży (1-osobowy) jest oficerem alianckim, który w 1945r znalazł się na krótkim urlopie we włoszech, w Piemoncie. Tam poznaje historię dwóch bohaterów swojego opowiadania. Pierwszym z nich jest były właściciel domku, który narrator wynajął na czas urlopu; zmarł samotnie, był emerytowanym nauczycielem, który stracił w trzęsieniu ziemi żonę i troje dzieci.
Z książeczki pozostawionej na stoliku w domu nauczyciela, napisanej w XVIIIw przez Xaviera De Maistre’a, odczytuje narrator historie drugiego bohatera- Trędowatego z miasta Aosty.

Podobieństwa między bohaterami:
-obaj dotknięci Hiobowymi nieszczęściami
-obaj ogromnie cierpią i chcą umrzeć

Różnice bohaterów:
Lebresso
- samotny z konieczności (w 20 roku życia został odosobniony i umieszczony w wieży w pobliżu Aosty); jego samotność pogłębiła się kiedy zmarła jego siostra i zabito psa
- myśl nie o sobie i swoim nieszczęściu lecz o bliźnich , których nie chce zarazić trądem; hadoując róże nie dotyka ich, by umożliwić zerwanie kwiatów dzieciom
- kocha ludzi, obserwóje ich z daleka
Nauczyciel z Turynu
- trwał z samotności z wyboru, izolował się od ludzi, nie przyjął nawet księdza
- czeka na śmierć, nie trzeba mu wiary
- w momencie próby w 1944r kiedy cała wieś oczekiwała by złożył swoje życie w ofierze jako zakonnik w zamian za ukrywających się męszczyzn w tej wsi, uląkł się śmierci i rozstrzelano proboszcza
- na zajutrz znaleziono go martwego na kozetce w jego pokoju

Rodzaje narracji w wieży:
Kompozycja noweli jest szkatółkowa- w rozmyślania oficera alianckiego (którego możemy utożsamić z autorem) wplata się historia nauczyciela z turynu, a w nią losy trędowatego.
Mówią różne postacie
- narrator główny
- narrator książeczki De Maistre’a
- nauczyciel
- Lebresso

Sąd autora o postawach bohaterów:
Funkcją komentaża spełnia opis kamiennego pielgrzyma, rzeźby usytułowanej u stóp góry św, Krzyża w keileckiem (w pobliżu miejsca urodzenia Herlinga)
Rzeźba ma wartość symbolu, który wskazuje na samotność i tragizm człowieka
Autor przywołuje legenge ludową, która mówi, że pielgrzym zwrócony twarzą ku opactwu bernardynów posówa się co roku o ziarenko maku na klęczkach i gdy osiągnie szczyt nastąpi koniec świata.

Presonifikacja rzeźby:
Pielgrzym jest zwrócony ku miejscu sakralnemu, ku bogu, toteż nie możliwość osiągnięcia celu należy interpretować jako nie pewność wiary, niemożność doświadczenia obecności boga.
Dramat wiary ukazany jest w opisie ewentualnego dojścia do celu: „Równocześnie ze światłem zbawienia ujrzy ogień ostateczny poczłaniający wraz z nim całą ziemię”.
Światła zbawienia ocali duchowy i osobowy byt; ocali człowieka; ogień zniszczenia ogarnie samą rzeźbę; materialny aspekt istnienia ludzkiego.
Opis rzeźby jest wymowny (przywołuje wizerunek Lebrosso) –statyczny, eksponuje brzydotę ciała: zniekształconą głowe, ciemne otwory zamiast oczu, nie naturalne niskie ramiona(znak rezygnacji), wyżarty, obtłuszczony, postawa klęcząca.

Rzeźba jest zankiem cierpienia
Pielgrzym „jest posągiem bezgranicznej cierpliwości”, swoim wyglądem przypomina przeżarty rdzą krucyfiks z celi Lebressa, a tym samym Trędowatego. Ludzie omijają posąg obojętnie, potęgując jego samotność.

Personifikacja rzeźby ukazuje dramat wiary. Jest symbolem tragizmu ludzkiej egzystencji, tragizmu człowieka poszukującego boga, który nie widzi celu, ale do niego dąży, cierpi, nie doświadcza obecności boga i miłości ludzi, jest zdany na siebie, samotny i zrezygnowany, ale ciągle ponawia trud pielgrzymowania.

Na planie całego utworu swiętokrzyski pielgrzym stawia komentarz odautorski do postaci Lebresso- właśnie on wybrał trudną wspinaczkę na szczyt św góry.
Drugi bohater, sycylijczyk, nie podją wspinaczki- dotknięty nieszczęściem nie potrafił żyć i godnie umrzeć- zrezygnował, poddał się.
Ziemska wędrówka bohaterów wieży jest trudnym pielgrzymowaniem w bezlitosnym cierpieniu, w którym śmierć jest nadzieją. Lebresso dostrzega sens w znoszeniu swego krzyża, w wierze, miłości, szuka boga wbrew rozpaczy i samotności. Cięgłe dążenie w zwyż daje pełnię człowieczeństwa.

Topos pielgrzymowania:
- U A.Mickiewicza pielgrzym to ktoś w drodze ku wolnej ojczyźnie
- U C.Norwida w drodze ku bogu.


Załączniki:
Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (5) Brak komentarzy zobacz wszystkie
18.5.2008 (16:19)

@shauri chyba LebbrOso, a nie Lebbreso...

16.1.2008 (04:51)

I tak nie Zdalem Tej je... wiezy wiec po chu. jej czytac :/

27.7.2006 (14:18)

czegos tu nie rozumiem... po co te same pracki sa po kilka razy... ta czytam juz chyba 4 raz...... byloby o wiele latwiej szukac gdyby sie nie powtarzaly...

27.7.2006 (14:17)

@jaolaaa Wszystko pieknie ładnie, ale luuudzie! Czy nie macie słownika ortograficznego??

27.7.2006 (14:15)

Praca moze byc ale te bledy to rzucaja sie w oczy !!

Teksty kultury


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.