profil

Sztuka romańska, a sztuka gotycka w architekturze.

drukuj
satysfakcja 34 % 45 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Styl romański.

Najwyższą rangę osiągnęła architektura sakralna. Cały postęp
w dziedzinie budownictwa dokonywał się w architekturze kościołów wznoszonych w tym czasie przez zakony benedyktynów i cystersów. Architektura w stylu romańskim miała prymat nad innymi dziedzinami sztuki. Funkcja architektury romańskiej była podwójna: przede wszystkim religijna, ale także obronna. Kamienne kościoły o grubych murach spełniały w niespokojnych czasach z konieczności rolę twierdz, w których chronili się mieszkańcy drewnianych grodów.
Kościół romański robi wrażenie budowli wzniesionej z klocków. Stanowi kompozycję zwartą, zamkniętą, zbudowaną z najprostszych brył geometrycznych: prostopadłościanów, walców, ostrosłupów, stożków, zastawionych z sobą z dużym wyczuciem proporcji. Bryła kościoła jest prosta, surowa i ciężka. Szorstka faktura kamienia, jedynego materiału budulcowego, świadomość jego ciężaru, podkreśla jeszcze wrażenie surowości, solidności.
Dziś prawie wszystkie wnętrza kościołów romańskich są proste
i pozbawione ozdób. Oszczędna rytmika pionów filarów, łuków, poziomych gzymsów jest przerywana dużymi płaszczyznami niezabudowanych ścian. Wzrok wchodzącego prowadzony jest ku ołtarzowi – centralnemu miejscu kościoła, bez rozpraszania się na boki. Wnętrze jest mroczne, małe okna
w grubych murach wpuszczają niewiele światła.
Konstrukcja świątyń romańskich jest jasna i nieskomplikowana. Plany są podłużne; prostokąta lub krzyża łacińskiego, prezbiterium zakończone półkolistą absydą, wyraźny jest podział na trzy nawy oddzielone od siebie filarami lub kolumnami.
Charakterystycznym rysem romańszczyzny są wieże o różnych przekrojach umieszczone w fasadzie lub po obu stronach prezbiterium. Głównym elementem konstrukcyjnym jest łuk półkolisty. Sklepienia są kolebkowe, krzyżowe, często sklepienie zastępuje płaski drewniany strop lub widoczne wiązanie dachu. Sklepienie kolebkowe ulepszono w ten sposób, że w równych odstępach wzmocniony jest półkolistymi żebrami. Są to gurty, które utrzymują całą konstrukcję, dzięki czemu pozostała część sklepienia mogła być znacznie lżejsza.
Przy oglądaniu planu kościoła romańskiego zwraca uwagę charakterystyczne zjawisko: nawa główna i boczne podzielone są na kwadraty. Każdemu kwadratowi nawy głównej odpowiadają dwa, o połowę mniejsze kwadraty naw bocznych. Każdy taki kwadrat jest rzutem przestrzeni zawartej między czterema filarami dźwigającymi sklepienie. Jest to tzw.

przęsło.
Taki system konstrukcyjny, w którym każdemu kwadratowemu przęsłu nawy głównej odpowiadają dwa kwadratowe przęsła naw bocznych nazywa się systemem wiązanym.
Prócz założenia bazylikowego istniał także system halowy. Nazywamy taki typ budowli o wszystkich nawach jednakowej wysokości. Sklepieni9e w stylu romańskim dźwigają filary lub masywne kolumny. Kapitele mają kształt kostki lub odwróconego ostrosłupa o ściętym wierzchołku. Bazy są rozczłonkowane na kilka wałków i opierają się na płaskiej kostce. Wycinki naroży kostki i głowice zdobi przeważnie dekoracja rzeźbiarska o niepowtarzających się motywach. Kościoły romańskie były orientowane z prezbiterium skierowanym ku wschodowi.
We wnętrzu kościoła na ścianie międzynawowej ponad filarami występują galerie, krużganki – empory. Oddzielone są od nawy głównej arkadami. Wąskie otwory okienne wpuszczały więcej światła dzięki rozchylonym na boki do wnętrz ościeżom. Okna w wieżach dzielono kolumienkami na dwie lub trzy części (biforia i triforia). Większość kościołów romańskich nie ma frontu – fasady. Wejście ze względów obronnych znajduje się z boku.
Odrzwia z bogatym obramowaniem nazywamy portalem. Rozczłonkowanie ościeży stworzyło portal schodkowy zakończony u góry również uskokowo schodzącymi półkolami – archiwoltami. Między prostokątnym zako0ńczeniem drzwi a ostatnim łukiem wytwarza się półkolista płaszczyzna – tympanom, zawsze ozdobiony rzeźbą.
Posadzki kościołów wykonane były często z formowanych we wzory płyt ceramicznych. Po obu stronach ołtarza zawieszano drogocenne tkaniny. Ściany zdobiły freski. Czasem dodatkowe efekty świetlne uzyskiwano barwnymi szybami w oknach.
Całą dekoracja architektoniczna zmierzała ku ożywieniu ciężkiej masywnej bryły. Nawet, gdy była bogata i różnorodna, nie zmieniała jej zasadniczego charakteru.


Styl gotycki.

Miasta zakładano na wzór miast rzymskich z rynkiem – punktem centralnym i ulicami przecinającymi się pod kątem prostym. Niespokojne czasy zmuszały do wznoszenia fortyfikacji wokół miasta, co ograniczało możliwość rozbudowania go wszerz. Uliczki były wąskie, zabudowa ciasna, kamienice dwuokienne. Centrum rynku zajmował okazały ratusz – siedziba rady miejskiej. Od połowy XII wieku najwspanialszą jednak budowlą miał stać się jego centralny kościół zwany popularnie katedrą.
Kościół gotycki był symbolem czasów, ucieleśnieniem ideologii średniowiecza: żarliwości religijnej, wzmożonej w dobie wypraw krzyżowych i pragnienia wzniesienia się ku Bogu. Widoczny
z daleka górował nad domami mieszczańskimi, ratuszami, sukiennicami. Jego rozmiary były tak wielkie, że w wielu z nich mogła się pomieścić ludność całego miasta. O pięknie i wielkości kościołów decydowały również czynniki ambicjonalne. Miasta rywalizowały z sobą, prześcigały się
w demonstrowaniu swoich możliwości. Skromniejsze kościoły budowały nowe zakony: franciszkanów i dominikanów. Przy nakładzie niewielkich środków wznoszono świątynie przystosowane do reguły głoszącej ubóstwo.
Ogrom i strzelistość gotyckich katedr są cechami najbardziej rzucającymi się w oczy. Przytłaczająca przewaga licznych kierunków pionowych oraz drobne elementy dekoracyjne sprawiają, że najbardziej monumentalne kamienne kościoły Francji, Niemiec, Anglii wydają się odmaterializowane. Dynamika strzelistej góry towarzyszy zjawisku ekspresji. Bryła jest niespokojna, żywa, lekka, silnie rozczłonkowana, organiczna. Rytmika pionów spotęgowana jest bardzo bliskim ich sąsiedztwem. We wnętrzu sklepienie wydaje się niezmiernie odległe,
a płynna, spokojna rytmika niezliczonych kierunków pionowych unosi wzrok ku górze. Delikatna i oszczędna dekoracja rzeźbiarska podkreśla tylko pewne punkty konstrukcji, jej samej pozostawiając całe działanie estetyczne. Różnobarwne światło przesączające się przez wielkie okna potęguje wrażenie uduchowienia.
Tak zupełnie nową w wyrazie organizację bryły architektonicznej umożliwił przewrót w konstrukcji przygotowany przez styl romański. Już pod koniec romańszczyzny łuki półkoliste uległy lekkiemu załamaniu. Tak narodził się łuk ostry. W jego konstrukcji mniejsza jest siła rozporu na boki i znika stała zależność między jego wysokością a rozpiętością, zależność, która ograniczała dotychczas wysokość budowli. Obecnie działają przede wszystkim siły ciążące w dół, a wysokość łuku przy określonej rozpiętości może być teoretycznie dowolna.
Prócz kościołów bazylikowych budowano hale dwu- lub trójnawowe. Niestosowano wtedy łuków przyporowych, a jedynie szkarpy – elementy wzmacniające mur w miejscu zejścia żeber sklepienia.
Główną rolę dekoracyjną spełniają same elementy konstrukcyjne: formy łuków, żebra sklepień, rozczłonkowane służkami filary, rytmy licznych pionów przerywane poziomymi gzymsami.
Gzymsami wielkich kamiennych katedrach zwraca uwagę fasada
o stałej zasadzie podziałów. Dzieli się na trzy poziome pasy oddzielone fryzami arkadowymi, rzędem rzeźb figuralnych lub gzymsami. Dolny pas stanowią portale. Środkowy portal zwieńczony jest trójkątną szczytnicą. Wyżej znajduje się olbrzymie koliste okno rozczłonkowane kamiennym laskowaniem. Ostatni pas to wieże przeprute wielkimi pustymi oknami. Podział fasady jest pionowy i poziomy. Licznym pionom odpowiadają oszczędne silnie zaznaczone poziomy.


Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (2) Brak komentarzy
27.7.2006 (14:21)

nie na temat

27.7.2006 (14:17)

szkoda,że nie ma porównania tych 2óch stylów ;/ no ale spoko ;)