profil

satysfakcja 75 % 157 głosów

Interpretacja wiersza "Posłuchajcie bracia miła".

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

"Posłuchajcie bracia mila..." to wiersz pochodzący z 2 połowy XV w., napisany w języku polskim. Utwór ten, zaliczany obok „Bogurodzicy" do arcydzieł liryki polskiego średniowiecza, zwany jest również „Żalami Matki Boskiej pod krzyżem" lub „Lamentem świętokrzyskim"- od benedyktyńskiego klasztoru Św. Krzyża na Łysej Górze, gdzie był przechowywany. Zapisał go w latach siedemdziesiątych XV wieku przeor tegoż klasztoru, Andrzej ze Słupi. Jest to anonimowa sekwencja, pochodząca być może z jakiegoś dramatu pasyjnego, nawiązująca do popularnych w średniowieczu tzw. planktów- monologów cierpiącej Marii pod krzyż. Jest to pierwsza polska wersja pieśni z cyklu „Stabat Mater”. Jest ona bardzo ciekawa i oryginalna pod względem kreacji podmiotu lirycznego, albowiem mękę Jezusa przekazuje Matka, która jednocześnie jest bohaterką utworu. Przekazywane przez nią myśli w formie monologu lirycznego są lamentem i żalem u stóp krzyża. Monolog Marii uwydatnia ludzki wymiar cierpienia, ma formę bezpośredniej wypowiedzi Matki Boskiej użalającej się na swoją tragedię - śmierć Jezusa.

„Lament świętokrzyski" liczy 38 wersów o nieregularnej budowie, przekazujących pełen liryzmu monolog współcierpiącej z ukrzyżowanym synem matki, udręczonej do granic ludzkiej wytrzymałości. Występują tu 4 apostrofy: do ludzi(Matka Boska prosi o wsparcie , pożałowanie i wysłuchanie jej lamentu i skargi),do syna(wyrażą ból ,że syn od niej odchodzi , a ona nie jest w stanie nic zrobić, nawet ulżyć w cierpieniu swemu dziecku),do anioła Gabriela( występuje do niego z pretensjami , iż obiecał jej szczęście, a ona musi przechodzić przez taki ogrom cierpień) oraz do matek(radzi im modlić się, by nie spotkało ich to co ją).Matka Boska , osoba do której ludzie zwracają się z zniżeniem z prośbą o pomoc(np:"Bogurodzica"),teraz sama szuka pomocy u ludzi.

Ten tekst odsłania dramat Marii jako cierpiącej matki. Współczucie Stabat Mater dla matek ziemskich czyni ja Matka Milosierdzia, pośredniczką miedzy ludźmi, a Bogiem. Jej ogrom miłości i cierpienia podkreślają umiejętnie dobrane epitety o zabarwieniu emocjonalnym oraz nierównomierna ilość sylab w wersach. Bohateriowie utworu zostali wykreowani na zwykłych ludzi, dlatego ich cierpienie jest bliskie każdemu człowiekowi. Wiersz nie tylko przypomina ukrzyżowanie Chrystusa znane z Biblii, ale ma sens ponadczasowy, gdyż wyraża to, co czuje każda matka w podobnej sytuacji.


Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (4) Brak komentarzy zobacz wszystkie
2.3.2011 (21:12)

Mało... bardzo mało. Na ten wiersz poświęciliśmy w szkole aż 4 godziny! I pewne rzeczy się nie zgadzają. Dosyć banalne potraktowanie tekstu. Zwróciłabym uwagę na samotność Maryi. Nikt nie wiedział jak się ona czuje. Bo przecież cierpienia nie można wyrazić, a zwyczajne 'współczuję Ci' nigdy nie pozwoli wczuć się w rolę danej osoby. Innych wątków nie będę poruszać, ale praca jest słaba. Nawet bardzo.

9.1.2011 (10:41)

jest ok

8.11.2006 (14:32)

praca moze byc, troche mi pomogła...:/

27.7.2006 (14:19)

Praca jest boska, bardzo mi się przydała :) :) :) Dzięki ;)



Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.