profil

satysfakcja 77 % 26 głosów

Prawa ludzi starych w społeczeństwie polskim – teoria i rzeczywistość.

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

Prawie co drugi dorosły Polak zna osobiście kogoś, kto z racji starszego wieku ma trudności z wykonywaniem samodzielnie wszystkich czynność w domu. Każdej z tych osób potrzebna jest (i należy się) pomoc, którą mogą otrzymać w znacznej mierze od osób im bliskich, organizacji charytatywnych, młodych wolontariuszy. Na razie jednak tylko w ten sposób otrzymują oni niezbędne wsparcie. Rzeczywista pomoc nie równa się bowiem przewidzianej. Pomoc kierowana do ludzi starych zaspokaja znaczny zakres ich potrzeb. W istotnym stopniu niezaspokojone pozostają jednak potrzeby finansowe.
Z doświadczeń wynika, że najchętniej pomaga się osobom mieszkającym niedaleko od nas i to jeszcze znajomym lub też znajomym znajomych. Nawet w kwestii pomocy społecznej jesteśmy wygodniccy. Na podstawie przeprowadzonych badań da się zaobserwować, że pomagają najchętniej osoby w wieku 22-35 lat, ze średnim lub wyższym wykształceniem (prawdopodobnie dotyczy to większej świadomości i inteligencji – osoby niewykształcone nie wiedzą, jak zająć się starszymi, często chorymi ludźmi).
Na początku należy zastanowić się, czy ludzie starsi na pewno potrzebują naszej pomocy. W jednej z ankiet przeprowadzonych przez pomoc społeczną, wiele zapytanych o zdanie osób (prawie połowa) twierdzi, że woli mieszkać sama, a tylko od czasu do czasu korzystać z pomocy rodziny czy znajomych. Tylko 20 % ankietowanych wyraża chęć zamieszkania razem z rodziną, która mogłaby się non – stop opiekować starszym. Ponad połowa ankietowanych chciałaby więc na starość móc mieszkać we własnym mieszkaniu i korzystać z doraźnej pomocy osób bliskich z kręgu rodziny, przyjaciół i sąsiadów. Za wyborem tym kryje się z jednej strony potrzeba niezależności, samodzielności, z drugiej zaś oczekiwanie, że w razie potrzeby osoby bliskie, w tym również rodzina, udzielą oparcia.
Z tej samej ankiety wynika, że w Polsce ludzie starzy traktowani są bardzo różnie. Życzliwy stosunek do ludzi w podeszłym wieku ankietowani najczęściej dostrzegają w rodzinie (69%), w środowisku sąsiedzkim (64%), rzadziej - w sklepach, placówkach służby zdrowia ( co przecież właśnie powinno być podstawą – przecież powszechnie wiadomo, że ludzie ludzie starsi częściej korzystają z opieki medycznej niż ludzie młodzi, w pełni sił!). Ponad połowa ankietowanych dostrzega w tym miejscu postawy nacechowane obojętnością lub nawet niechęcią do ludzi w podeszłym wieku (z tym że stosunek niechętny częściej można zauważyć właśnie w instytucjach służby zdrowia!!!).
W miarę jak wzrasta w Polsce średnia długość życia, a w konsekwencji także liczba ludzi starych, coraz bardziej konieczne staje się krzewienie kultury współżycia społecznego, która akceptuje i ceni starość. Jaki jest obecny stan kultury w tej dziedzinie - jak oceniamy stosunek młodych Polaków do osób w podeszłym wieku? Okazuje się, że niewystarczająco! Aż 79% Polaków uważa, że stosunek młodzieży do ludzi starszych jest niewłaściwy. Nie chodzi tu oczywiście o niemalże przysłowiowe miejsce w autobusie. Starsi ludzie (powyżej 75 roku życia) dużo częściej uskarżają się na rabunki, pobicia i kradzieże ze strony osób młodych. Powszechnie wiadomo, że łatwiej okraść osobę starszą i prawdopodobnie niezdolną do obrony – dopóki w społeczeństwie polskim łatwiej będzie kraść niż zdobywać pieniądze w sposób uczciwy, nie zmieni to się na pewno. Może warto byłoby zapewnić osobom starszym lepszą ochronę i opiekę prawną, bo, jak widać, jest ona niewystarczająca.

Od środowiska i sytuacji społecznej zależy, w jakim stopniu stosunek do osób starszych nacechowany jest życzliwością, w jakim zaś - obojętnością lub wręcz niechęcią.
Według ankietowanych, najbardziej życzliwe wobec seniorów są trzy kręgi społeczne: rodzina, sąsiedzi i - nieco rzadziej - wspólnota parafialna. Mimo że większość badanych dostrzega w tych środowiskach pozytywne postawy wobec osób starszych, mniej więcej jedna czwarta wskazuje na przejawy dystansu - głównie obojętności i niechęci. Gorsze natomiast są opinie ankietowanych o atmosferze, jaka otacza byłych pracowników - seniorów w ich miejscach pracy (mniej więcej tyle samo osób dostrzega życzliwość, co dystans, a jedna czwarta nie potrafi ocenić tej kwestii).

Z dalszych badań przeprowadzonych przez socjologów wynika, że
najczęstszą pomocą udzieloną osobom starszym wcale nie jest opieka nad nimi samymi lecz na przykład naprawy i remonty, a również robienie zakupów. Często spotyka się dowożenie osób starszych (bo na miejsce w autobusie nadal liczyć nie mogą) do różnych miejsc, pomoc w poruszaniu się, wsparcie psychiczne. Bardzo rzadko, wbrew pozorom, spotyka się pomoc całodobową (kiedy starsze osoby są chore) nie tylko ze strony pielęgniarki ale też najbliżej rodziny. Wiele osób przyznaje bowiem, że pomoc osobom starszym, tak samo jak opieka nad małymi dziećmi jest dla nich bardzo uciążliwa.

Osoby dotknięte uciążliwościami wieku sędziwego uzyskują (a przynajmniej powinny) wszechstronną pomoc - przede wszystkim w prowadzeniu gospodarstwa domowego, a także w załatwianiu różnych spraw głównie przez pomoc społeczną. Większość z nich ma zapewnione również porady w ważnych sprawach życiowych oraz oparcie w chorobie, a ponad połowa może liczyć na towarzystwo w różnych okolicznościach. Pomoc w pozostałych dziedzinach ma znacznie skromniejszy wymiar - w czynnościach związanych z higieną osobistą wspomagany jest co czwarty przedstawiciel tej grupy, natomiast pomoc finansową uzyskuje nieco ponad jedna piąta z nich. Z porównania uzyskiwanej pomocy z zapotrzebowaniem na nią wynika, że pomoc, którą otrzymują osoby dotknięte niedogodnościami wieku sędziwego, zaspokaja niemal wszystkie deklarowane potrzeby. Odwrotną sytuację, tzn. nadmiar pomocy, odnotowujemy w zakresie prowadzenia gospodarstwa domowego – osoby starsze wcale nie muszą mieć ochoty na to, by inni się o nie troszczyli. Obserwujemy wtedy nadopiekuńczość ze strony osób pomagających.


Wiadomo, że zawsze będą w społeczeństwie osoby starsze, które wymagają szczególnej opieki. Zawsze znajdą się też osoby młode, które chętnie pomogą. Zdarza się to niestety coraz rzadziej. Osoby w podeszłym wieku nie potrafią same bronić swoich praw, potrzebują szacunku ze strony osób młodszych (co nie zdarza się tak często, jakby sobie tego życzyli), a przede wszystkim godnego traktowania – czasami miejsca do kasy banku bez kolejki, miejsca w autobusie czy innym środku transportu miejskiego. No a przede wszystkim należnego im szacunku, no bo czy nasze społeczeństwo miałoby szansę na zaistnienie w dzisiejszym składzie gdyby nie osoby starsze?




Bibliografia
1. prawo emerytalne (portal interia.pl, serwis prawy)
2. artykuły pomocy społecznej dotyczącej ludzi starszych
3. caritas.pl i caritas.org.pl -> poszukiwanie wiadomości na temat opieki nad osobami starszymi
4. socjologia.amu


Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (0) Brak komentarzy zobacz wszystkie


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.