profil

satysfakcja 74 % 19 głosów

Motyw dziecka w literaturze. Dzieciństwo - czas beztroski i szczęścia czy czas bolesnych doświadczeń? Przedstaw, wykorzystując wybrane utwory literackie kilku epok.

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

Dziecko w literaturze „Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi. Choć niewielu z nich o tym pamięta”. Słowa te pochodzą z krótkiej przedmowy, poprzedzającej „Małego Księcia” Antoine’a de Saint – Exupéry’ego. Uważam, że jest to bardzo trafne spostrzeżenie. Świat dorosłych różni się od świata dzieci, dorośli często nie rozumieją świata widzianego oczami dziecka, często dziecko musi dorosłemu wszystko tłumaczyć i wyjaśniać. Jedno jest całkowicie pewne – każdy dorosły był kiedyś dzieckiem i często zdarza się tak, że przeżycia z dzieciństwa mają znaczący wpływ na losy danego człowieka. Czas dzieciństwa najczęściej kojarzy się ze szczęściem, beztroską, wspólnymi zabawami z rówieśnikami, z brakiem problemów, poczuciem bezpieczeństwa, ciepłem rodzinnym. Jest to czas, kiedy mały człowiek nie jest samodzielny, czas, w którym dziecko nie ma obowiązków. Jednym słowem, cała odpowiedzialność spada na rodziców. Literatura chętnie podejmuje takie tematy. Z wizją „idealnego dzieciństwa” spotykamy się między innymi w „Legendzie o św. Aleksym”, „Mikołaja Doświadczyńskiego przypadkach” oraz w liryce między innymi Antoniego Czechowicza, Leopolda Staffa i Juliana Tuwima. Jednak dzieciństwo nie zawsze jest szczęśliwe. Spotkałem się kiedyś ze stwierdzeniem, że „literatura to niewygodny świadek rzeczywistości”. Uważam to zdanie za trafne, gdyż oprócz sielskiej wizji pierwszych lat życia małego człowieka, w literaturze spotkać można także wizję dzieciństwa trudnego, szarego, pełnego bolesnych doświadczeń. Nieszczęśliwe, smutne dzieciństwo może wynikać z braku miłości lub braku rodziców. Może być także związane z niespełnionymi marzeniami. Literatura podejmuje również takie tematy. Taka wizja dzieciństwa pojawia się w literaturze epoki romantyzmu (np. u Adama Mickiewicza, Ignacego Krasińskiego), w nowelistyce pozytywistycznej (np. u Bolesława Prusa, Marii Konopnickiej, Henryka Sienkiewicza) oraz w literaturze współczesnej (np. w liryce Krzysztofa Kamila Baczyńskiego). Szczęśliwe lata dzieciństwa… Dziecko, jako pełnoprawny bohater literacki pojawia się dopiero w epoce romantyzmu, jednak wcześniej w epoce odrodzenia również mamy do czynienia z bohaterem dziecięcym – w „Trenach” Jana Kochanowskiego. Treny, jako gatunek literacki znane były już w starożytności. To utwór o tematyce żałobnej. Bohaterami trenów mogły być tylko osoby dostojne, natomiast Kochanowski świadomie złamał tę zasadę, czyniąc bohaterem trenu swą córeczkę Urszulkę. Zatem dziecko zyskuje tu pozycję podobną tej, którą w starożytnym trenie zajmowali dostojnicy, władcy będący bohaterami tego utworu. W „Trenie XIX” Urszulka jawi się jako dziecko, które nie zaznało cierpienia. „Żadnych frasunków tego świata nie zaznawszy Ani grzechem dusze swej drogi nie pomazawszy” Przedwczesna śmierć Urszulki – córki poety, spowodowała to, że nie doświadczyła ona tak naprawdę pełni tego, co niesie ze sobą życie.

Data dodania: 2011-04-09

Załączniki:
Autor Pawlowski
Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (0) Brak komentarzy zobacz wszystkie
Teksty kultury


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.