profil

Sposoby mówienia o doświadczeniu wojny i okupacji w literaturze i filmie

drukuj
satysfakcja 85 % 19 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

Od tysięcy lat krew przelewana jest w imię wszystkiego: władzy, Boga, sprawiedliwości a także bez żadnego racjonalnego powodu. Wraz z rozwojem techniki konflikty stawały się coraz bardziej krwawe i niszczycielskie. Bez wątpienia najtragiczniejszą z wojen w całej historii świata jest II Wojna Światowa, zwana także totalną, która pochłonęła ponad 70 milionów istnień. Konflikt ten był czymś więcej niż wydarzeniem historycznym. Temat II Wojny Światowej na wiele lat zdominował literaturę, poezję, film i inne rodzaje sztuki, a jej echa rozbrzmiewają po dziś dzień. Artyści na całym świecie starali się upamiętnić grozę prawie sześciu lat wojny, jako przestrogę dla przyszłych pokoleń. II Wojna Światowa bardzo mocno uderzyła w polska kulturę. Utracono wiele dzieł sztuki, zabytków czy zbiorów muzealnych. Z jawna dyskryminacją spotkało się także wielu polskich poetów. Wielu z nich by ratować życie udało się na emigrację, np. Julian Tuwim czy Antonii Słonimski. Ci, którzy zostali i mieli szczęście przetrwać kilka pierwszych tygodni działań militarnych musieli zejść do podziemia. W Polsce między 39 a 45 rokiem życie kulturalne narodu rozwijało się w warunkach ścisłej konspiracji, powstał podziemny obieg literacki. W czasie okupacji objawiło się w Polsce wielu utalentowanych poetów np. Krzysztof Kamil Baczyński, Tadeusz Gajcy czy Gustaw Herling-Grudziński. Pisarze Ci określani byli mianem Kolumbów – należeli do tragicznego pokolenia, którym wojna odebrała młodość, najwspanialsze lata życia i przyniosła śmierć. Byli to poeci czynu, którzy wcielali w życie głoszone przez siebie idee. Każdy z literatów na swój sposób, z własnej perspektywy, opisywał piekło i grozę wojny, korzystając z różnych środków artystycznego wyrazu, języka i formy. A wojna to przecież nie tylko obraz działań militarnych czy walk z okupantem, ale także obraz codzienności okupacyjnej, martyrologii narodu żydowskiego, obozów koncentracyjnych i łagrów sowieckich.
Jako pierwszy przykład chciałbym przywołać utwór Mirona Białoszewskiego „Pamiętnik z powstania warszawskiego”. Utwór ten, wydany dopiero 25 lat po wojnie, w 1970 roku opisuje przebieg 62 dni tytułowego powstania. Utwór ten ukazuje powstanie takie, jakim było w rzeczywistości. Opis jest bardzo indywidualny. Nie znajdziemy w „pamiętniku...” wielu konkretnych wydarzeń historycznych, dat, czy opisów przebiegu walk powstańców z okupantem, wydarzenia opisywane są z perspektywy narratora. Obraz powstania jest antyheroiczny – Białoszewski nie próbuje rozstrzygać czy decyzja o wybuchu powstania była słuszna czy nie, nie gloryfikuje powstańców. Białoszewski pamięta zupełnie inną historię, pozbawioną piękna, patosu, bohaterstwa ludzkiego. Poeta skupia się na opisaniu codziennego życia mieszkańców Warszawy, ich trosk i problemów, ich dramatycznej walki o przetrwanie.

Data dodania: 2010-12-16

Załączniki:
Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy zobacz wszystkie
16.12.2010 (17:41)

18/20 punktów na maturze

Materiały do matury


Masz problem z zadaniem?

Tu znajdziesz pomoc!
Wyjaśnimy Ci krok po kroku jak
rozwiązać zadanie.

Zaloguj się lub załóż konto

Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.