profil

Opowiadanie: Przygoda na rowerze

drukuj
satysfakcja 68 % 77 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Pewnego razu wybrałem się na wycieczkę rowerową ponieważ pogoda była piękna . Wyruszyłem na wycieczkę do Karniowic . Gdy byłem w połowie drogi to usłyszałem głośny trzask popatrzyłem się na tylnią oponę a tam potężna dziura w dętce pomyślałem że w tych okolicach nikogo nie znam . Więc podeszłam do domu w którym było otwarte okno i zapytałem czy tutaj ktoś ma może troche kleju i kawałka gumy . Naszczęcie pan gospodarz powiedział mi że zna mojego tatę i że postara mi się pomuc . Po jakimś czasie Pan Janusz powiedział mi że to naszczęście nic poważnego i że naprawimy oponę w jak najszybszym czasie . Po 15 min załataliśmy dentkę podziękowałem panu i migłem jechać dalej . Po dotarciu do Karniowic spotkałem kolegę z klasy porozmawialiśmy i opowiedziałem mu swoją przygodę . po jakimś czasie nadszedł czas na powrót do domu . W drodze zdarzył mi się wypadek niechcący zahamowałem przednim hamulcem i wypadłem przez kierownice naszczęście nic poważnego mi się nie stało tylko rozciąłem sobie kolano ale miałem przy sobie apteczkę i opatrzyłem ranę . Pojechałem dalej aż wkońcu dotarłem do domu i tam spędziłem pozostały dzień .


Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (2) Brak komentarzy
28.3.2010 (19:43)

Jak dla mnie jest OK ale mógłbyś się rozwinąć ;P

16.3.2010 (16:15)

bez komcia.......kkkkkkiepsie

Formy wypowiedzi