profil

Scenariusz "Legenda o Zbóju Madeju"

drukuj
satysfakcja 48 % 21 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Scenariusz przedstawienia teatralnego „O Zbóju Madeju ”

Scena I (kupiec ,diabeł, Świętokrzyska puszcza ; kupiec jedzie wozem, wpada w błoto)

Kupiec : Cóż ja teraz pocznę ?

( mówi z rozpaczą , wtem pojawia się dziwna postać)

Diabeł :Nie martw się. Wyciągnę wóz z błota i na pewną drogę wyprowadzę, pod warunkiem, że dasz mi to, co zastaniesz w domy, a o czym jeszcze nie wiesz.

Kupiec :Zgoda. Zrobię co zechcesz.

Diabeł : A teraz podpisz ten cyrograf swą krwią .

(Kupiec przekuwa palec i krwią podpisuje cyrograf , diabeł wyciąga wóz )

Diabeł : Jeszcze raz przypominam –obiecałeś mi coś, co zastaniesz w domu.

(po tych słowach diabeł znika)

Scena II (Kupiec, służąca, matka z synem w bramie domostwa wita go służąca )

Służąca : Mam dla Pana wspaniałą nowinę ! Pańska żona powiła syna !

(kupiec spogląda na syna z niedowierzaniem, a następnie podchodzi do niego )

Kupiec : Postaram się wychować Cię na dobrego człowieka (mówi smutnym głosem)

Scena III (Chłopiec , Kupiec, Matka - mijają lata, a chłopiec dorasta i zauważa smutek ojca)

Chłopiec: Ojcze, powiedz mi co Cię trapi ?

Ojciec : Och synu, dawno temu, gdy nie wiedziałem o Twoim istnieniu popełniłem wielki błąd. Nieświadomie podpisałem cyrograf z diabłem, że po paru latach oddam to co zastanę w domu .

Chłopiec : Co takiego ?

Ojciec : Ciebie synku ...

(po paru minutach milczenia)

Chłopiec : Nie smuć się ojcze pójdę do piekła i odbiorę cyrograf.

( Rodzice wyposażają chłopca na długą drogę do piekła )


Scena IV( Matka , Kupiec, chłopiec , Matka zboja, Madej,
Matka i ojciec żegnają syna ze łzami w oczach - chłopiec wyrusza w drogę ; błądzi po wsiach ; przed burzą chłopiec ukrywa się w jaskini i spotyka tam miłą staruszkę gotującą obiad)

Chłopiec: Dzień dobry . Czy mogę zatrzymać się u Pani na czas burzy ???

Matka: Dzień dobry. Niestety myślę , że nie . Mieszkam z synem., który nosi imię Madej. Powinien wrócić zaraz na obiad , a on nie szczędzi nikomu życia .

(Chłopiec jest przerażony tą wiadomością. Kobieta widząc strach młodzieńca postanawia ukryć go w kącie jaskini)

Matka : Choć ukryję cię w kącie jaskini .

(Ze zbójeckiej roboty powraca Madej i tuż po powrocie wyczuł , że do jego kryjówki trafił ktoś nieproszony. )

Zbój: Tu jesteś !!!

(Krzyczy do chłopca i już podnosi maczugę , aby roztrzaskać głowę młodzieńca. Przerywa mu matka)

Matka : Proszę , zjedz wpierw obiad bo wszystko wystygnie.

(Zbój podchodzi do stołu. Podczas gdy Madej je chłopiec opowiada swą historię. )

Chłopiec: Dawno temu , gdy ojciec nie wiedział o moim istnieniu jego powóz ugrzązł w błocie. Niestety konie nie były w stanie ciągnąć dalej. Nagle zjawiła się dziwna postać i obiecała , że pomoże mojemu ojcu , gdy tylko podpisze cyrograf swą krwią. Tym samym sprzysiągł się że odda coś co zastanie w domu a o czym jeszcze nie wie.

(Po paru minutach milczenia)

Zbój : Cóż to było ???

Chłopiec : Ja. Obiecałem rodzicom , ze odbiorę cyrograf z piekła. Teraz właśnie się tam udaje.

Zbój: Dobrze . Daruje ci życie, ale pod jednym warunkiem.

Chłopiec: Jakim ???

Zbój : Dowiedz się w piekle jakie to męzarnie mnie. Opowiesz mi wszystko w drodze powrotnej.

(Wszyscy idą spać. O świcie chłopiec opuszcza jaskinie i udaje się na dalszą wędrówkę do piekła. )


Scena V

(Chłopiec , Diabli , Lucyfer - Po długiej i męczącej wędrówce dociera do piekielnej bramy , na której widnieje napis. Chłopiec czyta go na głos )

Chłopiec: „Kto raz tu wejdzie, ten nigdy stąd nie wyjdzie".

(Chłopiec nie wiedział co ma zrobić , ale przypomniał sobie dlaczego stoi przed piekielną bramą. Kołata do wielkich wrót. W drzwiach ukazuje się diabeł.)

Chłopiec : Chcę się widzieć z władcą piekieł.

Diabeł: Proszę wejść do środka.

(Chłopiec wchodzi. Widok wnętrza przeraził go bardziej niż wszystko czego do tej pory doświadczył. Diabli męczą ludzi strasznymi torturami. )

Chłopiec: Proszę mnie jak najszybciej zaprowadzić przed oblicze waszego władcy.

(Diabeł wprowadza go do czerwonego pokoju. Na tronie siedzi Lucyfer.)

Diabeł: Czego tu szukasz chłopcze ???

Chłopiec: Przyszedłem odebrać cyrograf , który został podpisany przez mego ojca.

(Diabeł denerwuje się. Chłopiec wyjmuje z plecaka wodę święconą i kropidło. Diabli ze strachu chowają się po kontach. Diabeł widząc rekwizyty także pokornieje. )

Diabeł: Oddajcie cyrograf temu młodzieńcu.

(Diablik , który przechowywał cyrograf waha się.)

Diabeł: Jeśli cyrografu nie zwrócisz , trafisz na Madejowe łoże !

(Przestraszony diablik oddaje cyrograf chłopcu. Chłopiec przypomina sobie obietnice daną Madejowi. )

Chłopiec: Chcę zobaczyć to łoże !

( Diablik zaprowadza chłopca do łoża. Chłopiec patrząc na łoże nagle smutnieje , widząc co czeka Madeja . )

Scena VI.
(Chłopiec, Zbój, rodzice – matka i kupiec - Chłopiec po obejrzeniu łoża opuszcza piekło i po paru dniach wędrówki dociera do jaskini zbója .)

Chłopiec: Witaj Madeju widziałem co cię czeka. Usiądźmy , a opowiem ci wszystko.

Zbój: Dobrze.

(Siadają na pobliskiej ławie. Chłopiec opowiada Madejowi co go czeka. Zbój przeraża się nie na żarty.)

Zbój: Od dziś zrywam z rozbójnictwem, ropoczynam nowe życie. Ale jak mam odpokutować za popełnione zbrodnie ???

Chłopiec: Weź swą maczugę i choć ze mną.

(Chłopiec prowadzi Madeja na wzgórze między trzema jamami. Młodzieniec wtyka maczugę w ziemie.)

Chłopiec: Klęknij obok maczugi. Musisz codziennie schodzić na klęczkach do płynącego w dolinie strumienia, nabierać wody do ust i podlewać maczugę , a po drodze rozdawać ubogim pieniądze. Jeśli maczuga przyjmie się, zakwitnie i wyda owoce ciesz się, bo wszystkie twoje zbrodnie zostaną ci odpuszczone, a ja, jak zostanę kapłanem, rozgrzeszę cię.

Zbój: Postaram się wypełnić twoje słowa.

Chłopiec: A teraz już wracam do domu. Żegnaj.

Zbój: Dzięki ci chłopcze. Do widzenia.

(Chłopiec wyrusza w drogę do domu z radością na twarzy , gdyż pomógł Madejowi i uratował swoje życie odbierając cyrograf. Wraca do domu , gdzie witają go rodzice. Madej wypełnia zadaną pokutę.)

Scena VII

(Chłopiec, Dworzanie, Zbój – Mijają lata od tego wydarzenia. Chłopiec zostaje biskupem. Pewnego dnia przejeżdża przez puszczę świętokrzyską. Poczuł zapach jabłek. )

Chłopiec: Poszukajcie tych owoców,

(Dworzanie wyruszyli na poszukiwanie i szybko wrócili.)

1 Dworzanin: Jabłoń rośnie w pobliżu, ale nie daje zerwać żadnego jabłka. Obok drzewa klęczy siwobrody starzec.

(Chłopiec przypomina sobie przygodę z Madejem i śpiesznie podąża pod jabłoń. Widzi klęczącego zbója, okrytego siwizną , z długą brodą sięgającą ziemi.)

Zbój: Proszę , daj mi rozgrzeszenie

(Rozpoczęła się spowiedź. Po każdej wyznanej przez Madeja zbrodni owoce zmieniały się w białe gołębie i znikały w powietrzu. Na jabłoni pozostał tylko jeden owoc. Nagle zbój powiedział )

Zbój : Zabiłem swego ojca.

( Po tych słowach ostatnie jabłko zamienia się w gołębia i ulatuje wysoko. Nadeszła chwila rozgrzeszenia. Chłopiec znaczy nad głową starca krzyż . Po tym geście ciało zbója rozsypuje się w proch.)

Osoby:

Kupiec
Diabeł Lucyfer
Żona kupca
Chłopiec
Służąca
Matka Zbója
Zbój Madej
Diabli
Dworzanie

Rekwizyty:

- Wóz kupca
- Cyrograf
- Laka (jako mały chłopiec)
- Garnki
- Stół i ława
- Maczuga
- Tron
- Madejowe łoże
- Jabłoń

Opis Madejowego łoża:

Całe z żelaznej kraty, najeżone ostrymi nożami, brzytwami, szydłami i hakami. W jednym końcu łoża wiszą klamry do przytrzymywania głowy, a w drugim — do skrępowania nóg.
Co chwila skraca się do wielkości kolebki i rozciąga z powrotem. Z dołu buchają
nieustannie płomienie wiecznego paleniska, a z góry wielkimi kroplami spada rozpalona siarka.

Praca napisana została przez Kingę Ślefarską moją koleżankę, która jest bardzo dobra z polskiego, ale moja polonistka nie dostrzega tego. Pozdrowionka dla niej i mam nadzieję,że przyda wam się ta praca.
Nie kopiować pracy!!!!! Tylko do celów naukowych.


Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy
7.6.2011 (14:58)

a autor