profil

Postawy ludzi w sytuacji zagrożenia przedstawione w "Dżumie" Alberta Camusa.

drukuj
satysfakcja 70 % 53 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Większość okazuje się być bardzo słaba, nie potrafi walczyć o siebie i innych szuka prostych rozwiązań, jak amulety podobno chroniące przed zarazą. Gdy jednak Dżuma sobie o nich przypomni ukrywają się w domach gdyż nie chcą umierać, nie chcą iść do izolatki i cierpieć wraz z innymi, nie myśląc, że są potencjalnym zagrożeniem dla najbliższych, większość trzeba zabierać siłą.
Postawy ludzi wobec zagrożenia, są bardzo zróżnicowane. Zależą od charakteru, sposobu bycia, wyznawanych wartości czy celów życiowych. Tak na prawdę nikt nie jest w stanę przewidzieć jak zachowa się w danej sytuacji, ale można wyróżnić kilka schematów. Na początku jest to oczywiście, strach, niedowierzanie, że to spotkało właśnie mnie, moje miasto, potem drogi pozstępowana rozchodzą się, Doktoa Rieux, nie miał wątpliwości, był lekarzem jego obowiązkiem była walka, dla dobra innych, słabszych, którzy nie wiedzieli co robić, nie umieli sobie pomóc. Wiedział, że chodź nie będzie postrzegany jako zbawiciel czyni słusznie i robił to z największym poświeceniem z nadludzka można by powiedzieć siłą. Dżuma, która utożsamiana jest z tym największym zagrożeniem, zagrożeniem życia nie wpłynęła na zmianę zachowania doktora, a wręcz umocniła go w przekonaniu, że to co się wokół dzieje zależy od nas samych. Podobnie czyni Jean Tarrou, chodź jest nie związany z miastem nie ma wątpliwości co powinien zrobić choćby jako człowiek. Pomaga ryzykując swoje życie i zdrowie, płacąc najwyższą cenę. Jest spokojny, ponieważ w kwestii własnej moralności był w porządku co dla niego jest najważniejsze. Joseph Grand jest także postacią ukierunkowaną. W natłoku obowiązków znajduje czas i siłę by pomagać. Jest biedny, słaby i dobroduszny wydaje się być człowiekiem, który sam potrzebuje pomocy, zapada na Dżumę lecz wychodzi z niej, zostaje oszczędzony, bo na to zasługuje. Z dość wyraźną przemianą postępowania mamy do czynienia w przypadku Raymonda Ramberta i Ojca Paneloux. Pierwszy z nich jest z początku osoba egoistyczną, szukającą jednostkowego szczęścia, bojącą się poświecić dla drugiego człowieka. Jednak w toku wydarzeń natchniony postępowaniem innych zmienia swój dotychczasowy pogląd na życie, przestaje go cieszyć samotne szczęśnie. W obliczu zagrożenia dostrzega głębsze wartości życia. Ojciec Paneloux to przykład osoby, która w obliczu zagrożenia przeżywa przemianą duchową, religijną. Z początku traktując Dżumę jak karę, którą Bóg zesłał nie tyle na niego wzorowego księdza lecz na tych licznych grzeszników oddających się w jego opinii błahym przyjemnością, zatrącających wiarę. Jednak z czasem, gdy choroba dotyka z zasady niewinnego dziecka odkrywa siebie na nowo, wie że nie był idealny, że się pomylił. Utożsamiając się ze wszystkimi cierpiącymi tym razem głosi słowo nadziei. Dość nie typową postawę wobec zagrożenia reprezentuje Cottard. W sytuacji gdy inni cierpią, boją się o siebie i własne rodziny, przeżywają kryzysy wiary, czy pod wpływem przeżyć zmieniają swoje postępowanie na lepsze, on wręcz rozkwita podczas Epidemii, jest szczęśliwy, że nadeszła, utożsamia się ze społeczeństwem gdyż wie, że jego wodność i życie jest tak samo zagrożone. Prowadzi bogate życie towarzyskie, dopiero teraz żyje normalnie, nie przejmując się losem innych. Gdy panowanie Dżumy dobiega końca znów jest wyobcowany nie podziela ogólnego szczęścia znów jest osaczonym człowiekiem samotnego serca. Właśnie w obliczu tak wielkiego zagrożenia, człowiek może dowiedzieć się jakie tak naprawdę wyznaje wartości, co jest dla niego najważniejsze, czy jest w stanie oprócz własnego szczęścia zobaczyć drugiego człowieka. Ci wszyscy ludzie opisani przez kronikarza w „Dżumie” są tylko przykładem ludzkich zachowań w sytuacji wymagającej ważnych decyzji lub po prostu zaglądnięcia w głąb własnej duszy. Nie można się jednak oprzeć wrażeniu, że mimo wszystko więcej jest tych, którzy wiedzą czego oczekują od siebie i życi,a potrafią dać z siebie nawet ponad to co posiadają, albo przynajmniej umieją to z biegiem czasu dostrzec i zmienić swoje postępowanie na lepsze. Z całą stanowczością mogę zgodzić się z końcową refleksją doktora Rieux, że w ludziach mimo wszystko więcej rzeczy zasługuje na podziw niż na pogardę.

Podobne prace:
Przydatna praca? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Teksty kultury


Zadania z Języka polskiego
Aniasolnik0 rozwiązanych zadań
Język polski 10 pkt 12 minut temu

Hej Potrzebuję pomocy, muszę napisać rozprawkę na temat czy Lady Makbet jest kobietą fatalną Na poziomie 2 lo

Rozwiązań 0 z 2
punktów za rozwiązanie do 8
Rozwiązuj

Dominiczga_trol1 rozwiązane zadanie
Język polski 25 pkt wczoraj o 20:18

Jak napisać dobrze list zachęcający do przeczytania lektury pt."Tajemniczy ogród" , lub opowiadanie ? każde z nich musi zawierać...

Rozwiązań 0 z 2
punktów za rozwiązanie do 20
Rozwiązuj

seba1234090 rozwiązanych zadań
Język polski 10 pkt wczoraj o 20:00

Mam napisać list do kolegi lub koleżanki zwróć uwagę na poprawną budowę listu zwrot adresata data podpis zwroty grzecznościowe wielką literą

Rozwiązań 0 z 2
punktów za rozwiązanie do 8
Rozwiązuj

Naruto20010 rozwiązanych zadań
Język polski 10 pkt wczoraj o 18:31

Literatura renesansowa nawiązywała do tradycji ..............,jej twórcy dążyli do uznania języków................ . Pomoże ktoś?

Rozwiązań 0 z 2
punktów za rozwiązanie do 8
Rozwiązuj

Ewelusiaaa19940 rozwiązanych zadań
Język polski 10 pkt wczoraj o 18:24

Wymien chronologicznie epoki literackie

Rozwiązań 2 z 2
punktów za rozwiązanie do 8
Rozwiązuj

Masz problem z zadaniem?

Tu znajdziesz pomoc!
Wyjaśnimy Ci krok po kroku jak
rozwiązać zadanie.

Zadaj pytanie Zaloguj się lub załóż konto

Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.