profil

Asertywność w miejscu pracy

drukuj
satysfakcja 91 % 93 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Asertywność oznacza wiarę w siebie, ale jednocześnie szacunek dla uczuć i potrzeb innych; oznacza szukanie nowych dróg dla wyrażania swojego „ja” odpowiednio do odkrytej w sobie mocy i zaakceptowanej niedoskonałości. Być asertywnym, znaczy zachowywać się w sposób, który pozwala działać, we własnym, najlepiej pojętym interesie, pozwala bronić własnych opinii bez przesadnej nerwowości, akceptować własne uczucia uczciwie i bez skrępowania, nawet, jeśli różnią się one od uczuć i sądów innych ludzi. Przede wszystkim zaś uczy, jak domagać się respektowania własnych praw, nie odmawiając tych samych praw innym.

Niektóre z kilkunastu „praw”:
- masz prawo prosić o to, czego pragniesz (i zaakceptować fakt, że ktoś inny ma prawo odmówić,
- masz prawo powiedzieć „Nie obchodzi mnie to”,
- masz prawo zachować się nielogicznie i nie musisz się usprawiedliwiać,
- masz prawo podejmować samodzielne decyzje i radzić sobie z ich konsekwencjami,
- masz prawo zdecydować, czy chcesz ponosić odpowiedzialność za rozwiązywanie problemów innych ludzi,
- masz prawo nie wiedzieć o czymś lub czegoś nie rozumieć,
- masz prawo popełniać błędy,
- masz prawo odnosić sukcesy,
- masz prawo zmieniać zdanie,
- masz prawo do prywatności,
- masz prawo do samotności i niezależności,
- masz prawo zmieniać się i dążyć do asertywności,
- masz prawo mówić tak lub nie,
- masz prawo wypowiadać swoje zdanie.

Najważniejszym indywidualnym prawem człowieka jest jego prawo do bycia sobą. Oznacza to, że mogę dysponować moim czasem, energią i dobrami materialnymi oraz układać sprawy osobiste według własnej woli i zgodnie z własnym interesem, tak, jak go pojmuję. Mam prawo wyrażać siebie swoje uczucia, opinie, postawy i potrzeby, o ile czynię to w sposób nienaruszający praw innych osób. Każdy z nas ma właściwe sobie prawa indywidualne np. ja mam prawo jadać śniadanie o siódmej, ktoś inny o jedenastej. Ponieważ jednak żyjemy z ludźmi, większość naszych indywidualnych praw ma charakter interpersonalny- określa, jak chcemy a jak nie chcemy być traktowani przez otoczenie. Różnimy się od siebie, ale mamy to samo prawo, aby swoje stosunki z ludźmi układać zgodnie z własnymi potrzebami, upodobaniami, wartościami.


W dążeniu do asertywności, niezwykle istotne jest, by przestać martwić się, czy twoje zachowanie spełnia oczekiwania różnych osób. Niektórzy, bowiem mają wyobrażenie o tym, jaki „powinieneś” być, ale to jest ich problem, a nie twój. Potrafisz wyrazić swoje opinie jasno i otwarcie. Potrafisz znaleźć taką miłość i taką przyjaźń, wypracować taki styl życia, jakich pragniesz. Odkryjesz niejeden sposób na opanowanie niezręcznej sytuacji tak, aby nikogo nie urazić i nie wyprowadzić z równowagi. Cały czas będziesz świadomy tego, co robisz i mówisz. Będziesz słuchał własnych myśli i zastanowisz się nad swoimi czynami. Staniesz się aktywny, a więc przestaniesz czekać, aż coś się samo przydarzy, i zaczniesz działać.
Ludzie na ogół nie akceptują własnych pragnień i potrzeb. Mają ogromny problem z zaznaczeniem własnego „ja” i czują się niepewnie w sytuacjach, kiedy inni stanowczo żądają respektowania swoich potrzeb. Wówczas wewnętrzne żądania takiej osoby ulegają unicestwieniu, natomiast uczucie zażenowania i niepewności przybiera niewyobrażalne rozmiary. Sukces w życiu osobistym, towarzyskim i zawodowym zależy w dużym stopniu od tego, co o nas sądzą inni. Wydaje się, niektórzy ludzie mają dar nawiązywania dobrych stosunków i ogólnie robią „dobre wrażenie”.
Asertywność nie jest wrodzona. Wynika z nauczenia się w różnych sytuacjach określonego sposobu przeżywania i reagowania. Asertywność jest zmienna i zależy od sytuacji. Można z wielką łatwością wyrażać asertywnie swoje uczucia i prawa wobec pewnych osób w pewnych sytuacjach zaś odczuwać paraliżującą trudność byciu sobą wobec innych osób, w sytuacjach innych.

W ostatnim czasie słowo „asertywność” robi znacząca karierę. W pracy dobrze jest być osobą asertywną, wręcz jest to dzisiaj pożądane. Określenie to towarzyszy nam niemalże, na co dzień. Jednak mało, kto zdaje sobie tak naprawdę sprawę, jakie cechy się pod nim kryją.
Prawidłowa asertywność ma duże znaczenie w pracy zarówno w relacjach ze współpracownikami jak i klientami. Budowanie, w miejscu pracy, długotrwałych relacji, opartych na zasadach asertywności przyczynia się do poprawy atmosfery, psychicznego komfortu i zwiększenia zadowolenia z wykonywanych czynności.
Przekonanie panujące na dzisiejszym rynku pracy o konieczności używania słownych argumentów siły w relacjach ze współpracownikami i przełożonymi częstokroć uniemożliwia sprawne funkcjonowanie firmy, a co ważniejsze pozytywny kontakt z innymi ludźmi, przynoszący zdecydowanie większe korzyści.

Bycie asertywnym, bowiem:
- zwiększa skuteczność naszego działania,
- usprawnia komunikacje w miejscu pracy,
- polepsza atmosferę w zespole,
- podnosi poczucie własnej wartości,
- wpływa korzystnie na nasze samopoczucie i stan zdrowia.

Asertywny pracownik potrafi wypowiedzieć swoje zdanie, życzenia, uczucia i zadbać o swoje prawa i interesy w sposób otwarty i uczciwy, respektując prawo drugiej osoby do własnej opinii, odmowy czy błędu, eliminując w ten sposób konflikty i nieporozumienia wynikające ze sprzecznych interpretacji wzajemnych zachowań. Łatwość komunikowania swoich próśb i potrzeb sprzyja dążeniu do wspólnych celów, z co za tym idzie jest długoterminową inwestycją budującą partnerskie relacje w firmie.
Postawa asertywna w biznesie tworzy fundament pod wznoszenie trwałych wzajemnie korzystnych kontaktów z klientami firmy, dostawcami, zaopatrzeniowcami, jak i każdą osobą chcącą rozpocząć z nami współpracę.
Zachowanie asertywne to umiejętność, dzięki której ludzie otwarcie wyrażają swoje myśli, preferencje, uczucia przekonania, poglądy, wartości, bez odczuwania wewnętrznego dyskomfortu i nie lekceważąc rozmówców.
Oczywiście sztuka asertywności nie test łatwa w opanowaniu. Uwarunkowana ona jest przede wszystkim pewnością siebie. Osoby, które są wstydliwe i niepewne siebie, będą mieć trudności z wyrażeniem własnego zdania, szczególnie, jeśli będzie ono wymagać przełożenia swojej opinii nad opinię innych.
Publiczne wystąpienie wymaga swoistej odwagi, która będzie oparta na słuszności własnych twierdzeń. W tym celu na początku musimy zwiększyć swoją pewność siebie. Jeśli opanujemy ją w stopniu, chociaż minimalnym, będziemy mogli przejść do drugiego etapu, jakim jest, asertywność.

W środowisku, w którym pracujemy ważne jest, aby nie pozwolić na sytuację, w której pozwolimy, aby inni ciągle przekładali swoje racje na nasze, nie dopuszczając nas w ogóle do głosu. Jeśli ktoś „wyczuje”, że można nam narzucać swoje zdanie, a my będziemy siedzieć cicho jak przysłowiowa mysz pod miotłą, to będzie on wykorzystywać naszą skłonność do uległości również w późniejszym czasie. Oczywiście ty nie możesz na to pozwolić, kto wie, może twoje pomysły są zdecydowanie lepsze. Musisz opanować płynną sztukę zwrócenia toku rozmowy, na tor, na którym ty odegrasz główną rolę i przedstawisz swoją wizję. Ale pamiętaj, nie możesz robić tego w sposób agresywny, kłócąc i się, wykrzykując swoje zdanie, zagłuszając jednocześnie druga osobę. Jeżeli dotychczas byłeś/byłaś osobą cichą, która nie wypowiadała się zbyt często czy też wcale w miejscu pracy, to nagła zmiana, która będzie się objawiać totalną asertywności, nie przyniesie nam korzyści, a wręcz przeciwnie wrogość współpracowników. Zostaniesz odebrany/odebrana, jako osoba, która nagle despotycznie wszystkim chce udowodnić swoje racje, mimo, że dotychczas wykazywała minimalne zaangażowanie. Dlatego tez staraj się powoli być dostrzeganym, tak, aby nie zrazić do siebie nikogo. Niech ludzie zaczną cię zauważać i stopniowo przyzwyczajać do sytuacji, w której ty również masz coś do powiedzenia.
Wzajemna pomoc koleżeńska w środowisku pracy jest wręcz wymagana, buduje, bowiem ona pozytywne relacje między współpracownikami oraz świadomość, iż w sytuacji, w której potrzebujemy wsparcia, mamy, na kogo liczyć. To powoduje, że pracujemy z większym zapałem. Ale tutaj trzeba rozgraniczyć dwie odrębne rzeczy, mianowicie pomoc koleżeńską od wykorzystywania. Zdarzają się takie sytuacje, kiedy ktoś raz otrzymawszy pomoc, będzie chciał ponownie wykorzystać tą sama osobę. Wynika to z faktu, iż nie każdy z nas potrafi mówić „nie”. Myślimy, że nie wypada, że trzeba pomagać, czasem nawet własnym kosztem. Taka sytuacja może również wyniknąć z naszego strachu. Tak zgadza się, są osoby, które po prostu boją się powiedzieć „nie”, i wbrew sobie wykonują pracę, której tak naprawdę nie chcą wykonać, czy też nie mają na to czasu.

Asertywność to również sztuka mówienia „nie”. Ludzie asertywni potrafią powiedzieć „nie” bez wyrzutów sumienia, złości czy lęku. Najczęstszym powodem, dla którego ludzie z poczuciem przymusu robią coś, na co nie mają ochoty, są kłopoty z odmawianiem. Niektórzy wolą nie odmawiać, aby nie narazić się na gniew lub utratę sympatii. Są jedna osoby, dla których samo słowo „nie” skojarzane jest z taki niepokojem i poczuciem winy, że unikają go niezależnie od sytuacji.
Bycie asertywnym to umiejętność komunikowania się bez złości i obaw, bez rezygnacji z własnej godności i wyznawanych wartości. To jasne formułowanie swoich myśli i zamiarów, inicjowanie kontaktów i łatwość zabierania głosów zarówno zarówno kontaktach osobistych, zawodowych, jak i społecznych, w sposób, który nie narusz praw innych osób.

Kiedy nabierzemy pewności siebie, zaakceptujemy się i polubimy własne ja, łatwiej będzie nam bronić swoich racji, akceptować bądź nie zachowania innych i mieć możliwość wyrażenia swojej opinii. Tak jak w miejscu pracy pokusić się odwagę i stanowcze podążanie wyznaczoną sobie ścieżką, dbanie o własne prawa i wyrażanie opinii negatywnych, to znacznie trudniej jest robić w kontaktach z bliskimi. Kiedy wiemy, że osoba bliska naszemu sercu nas rani, dużo trudniej unieść gardę i bronić swoich racji i praw.
Dzięki asertywności możemy zyskać więcej. Któż by nie chciał odnieść sukcesu będąc jednocześnie lubianym i szanowanym? O ile prostsze byłoby życie, gdybyśmy podejmując decyzje, nie musieli zastanawiać się, co pomyślą inni i bez obaw mogli otwarcie okazywać swoje uczucia? Dzięki asertywności jest to możliwe, a tej można się nauczyć. Pomijając liczne szkolenia, kursy, zajęcia akademickie, na których wykładane są zagadnienia, z asertywności, warto samemu spróbować sobie pomóc.

Najważniejsze to:
- uświadomić sobie swoje słabe i mocne strony,
- starać się postrzegać popełniane błędy jako okazje do nauki na przyszłość,
- zaakceptować fakt, że nie każdy musi być wobec ciebie miły i troskliwy,
- nie obawiać się podejmować ryzyka w kontakcie z innym.


Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy
12.8.2009 (17:22)

Tekst jest słowo w słowo zerżnięty z książki Patricii Mansfield "Jak być asertywnym", książka wydana nakładem Zysk i S-ka w 1995 roku (wydanie I), nieładnie "AUTORZE"

Typ pracy