profil

Wybierz przedmiot
Prace 42
Zadania 0
Słowniki 0
Obrazy 0
Wideo 0



satysfakcjab/d
Język polski

Niemożliwe a jednak

Dzień zaczął się bardzo słonecznie i nic nie wskazywało że może coś go popsuć. Pobudka o 7 aby na 9 zdążyć do pracy i tak codziennie od poniedziałku do soboty czasem Nawe w niedziele. Ale może od początku. Jestem absolwentką średniej szkoły o...



satysfakcja34%
Język polski

Opowiadanie życiowe

Julka no choć bo się spóźnimy, usłyszałam przez okno. To mój najlepszy przyjaciel od piaskownicy zaczęła się nasza przygoda. Ale może tak od początku. Jestem Julka, mam szesnaście lat , jestem ciemnooką brunetką o dość ciemnej karnacji. Jestem...



satysfakcjab/d
Język polski

Rozdział 2 - "Alice Springs"-przetłumaczone

Rozdział drugi W sobotę rano Richard, Judy i Tom grali w krykieta na podwórku. To była ich ulubiona rozrywka w weekend. Posiadanie dwóch starszych braci oznaczało, że Judy przez lata stała się bardzo dobrym graczem. Chłopcy uważali ją za równą...



satysfakcja75%
Język polski

Postawa buntownika.

- Kowalska!? - Jestem! - Nowak! - Nie ma, ma wizytę u lekarza. - Czyżby? Znowu? Widzę, że coraz częściej zdarzają się jej takowe wizyty. Szkoda tylko, że nigdy nie są usprawiedliwiane. - Ale ona naprawdę dziś była umówiona na 11:30 u doktora...



satysfakcja62%
Język polski

Jeden dzień na Olimpie - opowiadanie

Pewnego dnia Helios wstał później niż zwykle. Z parogodzinnym opóźnieniem obleciał na swym rydwanie świat. Nie chciał się przyznać do swojej haniebnej pomyłki, dla tego nikomu o niej nie powiedział. Miał nadzieje ,że nikt nie zauważy. Jednak na...



satysfakcja45%
Język polski

Przykład opowiadania

Przedstawiam przykład opowiadania Działo się to w dzień moich urodzin. Od rana czułem się jak w nie swoim ciele. Zrobiłem to, co codziennie rano - umyłem zęby, zjadłem śniadanie, ale...



satysfakcja70%
Język polski

Człowiek jak kameleon - zmienność ludzkiego podejścia względem osób o wysokim statusie społecznym.

Było to piękne, słoneczne i bardzo ciepłe majowe popołudnie. Wraz z kolegami szedłem ulicą, zmierzając przed siebie – sami dokładnie nie wiedzieliśmy gdzie chcemy się udać. Rozmawiając o czymś, a za chwilę już o niczym stawialiśmy kolejne kroki....



satysfakcja60%
Język polski

Historia mojego kamienia

Dawno, dawno temu, kiedy nie było jeszcze państwa polskiego, a Morze Bałtyckie sięgało od dalekich, chłodnych krańców Finlandii, aż do brzegów niniejszych morskich granic Polski płynął sobie statek Mieszko. Łódź ta zbudowana była na...



satysfakcja86%
Język polski

Oczekiwanie

?Oczekiwanie? Gdy Patrycja pierwszy raz usłyszała o koncercie ?Nieożywionych Oczekujących?, który miał się odbyć za ponad miesiąc w jej okolicy, oszalała ze szczęścia, lecz po chwili przypomniała sobie, że całe swoje oszczędności wydała już....



satysfakcja64%
Język polski

I znów "strach miał wielkie oczy", czyli opowiadanie z dreszczykiem :|

Niedaleko miasteczka Kurze Dołki wznosi się wzgórze, na którego szczycie stoi wielkie opuszczone zamczysko. Z którym wiąże się wiele przerażających legend, o jego ostatnim właścicielu. Teraz twierdze zwiedzają turyści. Był piękny, słoneczny,...